Informacje

Bany to za mało. Epic Games pozwało graczy w Fortnite

...

Naruszenie praw autorskich było przedmiotem pozwu Epic Games przeciwko jednemu z graczy w Fortnite. Sprawa zakończyła się ugodą.

Bany to za mało. Epic Games pozwało graczy w Fortnite - obrazek 1

Co najmniej dziewięć razy Charles “Joreallean” Vraspir był banowany z Fortnite przez Epic Games. Ostatecznie firma złożyła przeciwko niemu pozew do sądu o naruszenie praw autorskich. Okazuje się bowiem, że gracz nie tylko łamał zasady uczciwej rywalizacji, ale też zaimplementował własny kod komputerowy, który pomagał mu uzyskiwać przewagę nad pozostałymi użytkownikami. Na to przyzwolenia ze strony Tima Sweeneya i spółki nie było.

Ostatecznie sprawa zakończyła się ugodą, w myśl której Vraspir nadal może grać w Fortnite, ale każdorazowe przyłapanie go na oszustwie będzie się wiązało z nałożeniem na niego kary w wysokości 5 tys. dolarów, wypłacanej oczywiście na rzecz Epic Games. Co ciekawe, jego przypadek nie jest jedynym, który firma oddała przed oblicze wymiaru sprawiedliwości. Druga sprawa dotyczy 14-latka, który został oskarżony o oszustwo. W tym przypadku kontrowersje budzi fakt, że studio upubliczniło dane nieletniego; broni się jednak tym, że nie dysponowało informacją na temat jego wieku. W pierwotnym przedmiocie postępowania na razie nie udało się stronom wypracować porozumienia.

Bany to za mało. Epic Games pozwało graczy w Fortnite - obrazek 2

Najnowsze
Lubisz nas?