Informacje

Nowa część Tomb Raidera spotkana w metrze

...

Okazuje się, że za produkcję kolejnej odsłony przygód Lary Croft mogą odpowiadać twórcy Deus Ex: Mankind Divided, a więc studio Eidos Montreal.

Nowa część Tomb Raidera spotkana w metrze - obrazek 1

Wyobraźcie sobie sytuację, w której dojeżdżając jak zwykle co rano miejskim autobusem do pracy rozglądacie się leniwie po współpasażerach, po czym Waszą uwagę przyciąga napis na ekranie laptopa rozłożonego tuż obok - czytacie uważnie i nagle szok! Okazuje się, że niechcący wytropiliście właśnie nazwę nowego Tomb Raidera. Tak właśnie przytrafiło się użytkownikowi Reddita o ksywce Tripleh280 z tą małą różnicą, że nie jechał on autobusem, ale metrem. Z całego zajścia zrobił nawet zdjęcie, które ponoć udowadnia, że gra nazywać będzie się Shadow of the Tomb Raider, choć akurat ciężko potwierdzić czy piksele na zdjęciu układają się właśnie w ten napis, bo fotkę strzelono chyba za pomocą słoika po pasztecie.

Historia mogłaby brzmieć jak oszustwo, gdyby nie fakt, że uwiarygodnia ją serwis Kotaku twierdząc, że branżowe ptaszki już wcześniej ćwierkały o takiej nazwie, a ponadto udało się ją nieoficjalnie potwierdzić przez jedno ze źródeł serwisu. Oczywiście nazwa może jeszcze ulec zmianie, ale Shadow of the Tomb Raider wydaje się pasować do poprzedniej części - Rise of the Tomb Raider. A dlaczego grę spotkano w metrze w Montrealu, a nie San Francisco skąd pochodzi Crystal Dynamics? Ponoć za produkcję odpowiadać będzie Eidos Montreal, a więc twórcy chociażby Deus Ex: Mankind Divided. Aż chciałoby się rzec "We never asked for this".

Najnowsze
Lubisz nas?