Ana Amari nową postacią w Overwatch

Katarzyna Dąbkowska
2016/07/13 10:54
8
0

Główną bronią bohaterki będzie karabin snajperski.

Ana Amari nową postacią w Overwatch

Blizzard zaprezentował nową bohaterkę. Okazało się, że będzie to Ana Amari - jedna z założycielek organizacji Overwatch i matka jednej z bohaterek - Fary. Została ona postrzelona przez Widowmaker. Wtedy uznano, że nie żyje. Ana Amari jednak powróciła i będzie pomagała swoim znajomym na polu walki.

Jej bronią będzie karabin snajperski. Bohaterka będzie również mogła wspomagać innych graczy na placu boju poprzez umiejętność leczenia. Co więcej, Ana Amari uśpi na jakiś czas swoich oponentów. Będzie też mogła uniemożliwić im leczenie na jakiś czas. Umiejętność specjalna pozwoli jej za to na dodanie bonusu do szybkości zadawanych obrażeń. Poniżej możecie zobaczyć zwiastun:

GramTV przedstawia:

Komentarze
8
Pajonk78
Gramowicz
14/07/2016 06:45

> Z kolei łatwo znaleźć ludzi przypierniczających się o wszystko. No cóż, różne rzeczy> ludzi satysfakcjonują.Widzę, że dla Ciebie nierzetelny news jest w porządku, więc kimże ja jestem, aby mieć Ci to za złe skoro sam zauważyłeś, że różne rzeczy ludzi satysfakcjonują? Ja niestety nie potrafię czytać tych bzdur, które potrafią pojawić się na tym portalu: Epic Games i Overwatch - ciekawe czy ktoś to przebije? :D

zadymek
Gramowicz
14/07/2016 00:23
Dnia 13.07.2016 o 17:32, KannX napisał:

Nie o wszystko, tylko o rażące błędy w niusie. Kobiecie płacą za robotę, którą to ona wykonuje źle. Więc przypierniczanie się jest jak najbardziej na miejscu. Zresztą minęło już ponad 6 godzin o opublikowania tego "kwiatka" i nadal nie został poprawiony.

W sumie jak się za źródło przyjmuje nie oficjalne kanały PR wydawcy, tylko wynurzenia jakiegoś youtube''ra - i to bez weryfikacji jego "rewelacji" w oficjalnych kanałach- to taki poziom nawet nie dziwi.

KannX
Gramowicz
13/07/2016 17:32

> Z kolei łatwo znaleźć ludzi przypierniczających się o wszystko. No cóż, różne rzeczy> ludzi satysfakcjonują.Nie o wszystko, tylko o rażące błędy w niusie. Kobiecie płacą za robotę, którą to ona wykonuje źle. Więc przypierniczanie się jest jak najbardziej na miejscu. Zresztą minęło już ponad 6 godzin o opublikowania tego "kwiatka" i nadal nie został poprawiony.




Trwa Wczytywanie