Informacje

Gram TV: wideo wywiad z twórcami Diablo III: Reaper of Souls

17 Piotr Bajda

Bierzemy na spytki Leonarda Boyarskiego i Wyatta Chenga z Blizzarda. Pytamy o wszystko, co chcielibyście o nadchodzącym dodatku do Diablo III wiedzieć.

Gram TV: wideo wywiad z twórcami Diablo III: Reaper of Souls - obrazek 1

Pan o stosunkowo swojsko brzmiącym nazwisku zajmuje się przy Diablo III: Reaper of Souls projektami poziomów, jego kolega piastuje natomiast stanowisko starszego technicznego projektanta gry. Wspólnymi siłami opowiedzą nam o pierwszej poważnej ekspansji Diablo III. Oto co mają do powiedzenia:

Diablo III: Reaper of Souls zadebiutuje już 25 marca.

17 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G davis87

Nie moge sie juz doczekac, jeszczcze 2 tygodnie...oby szybko zlecialy
Krol H&S powraca w wielkim stylu!

Odpowiedz
Shoonay

Pudełkówka zamówiona kilka tyg. temu na Allegro, Reaper of Souls, przybywaj! :D

Odpowiedz
G bonescraper

Niech Boyarski przejdzie do Obsidian, bo w Blizzardzie się niesamowicie marnuje.

Odpowiedz
Hartigan

Czy będą nowe utwory muzyczne w dodatku ? Czy ta sama muzyka co w podstawce ?

Odpowiedz
Kajmal

Jeszcze 2 tyg i będzie można zasiąść, do jeszcze mroczniejszej części Sanktuarium! ;)

Odpowiedz
G Gosen

> Czy będą nowe utwory muzyczne w dodatku ? Czy ta sama muzyka co w podstawce ?
Mnie bardziej zastanawia czy w ogóle muzykę będzie słychać bo w D3 jeśli nie ustawi się odgłosów na 5-10% a muzyki na 100 to nie ma szans jej usłyszeć. Poza tym i tak jest za cicho i jakby za krótko, poza jednym fragmentem na pustyni czy tym z ekranu ładowania i tym samym jednym z finalnych, gdy idzie się do samego Diablo to nic mi się z tej gry nie kojarzy, kompletnie, dla mnie ten soundtrack jest martwy, nawet nie jestem wstanie stwierdzić czy dobry, bo go prawie w ogóle nie słychać, a nie liczę Tristram bo to jest to co już było wcześniej. Bez duszy się wydaje, natomiast to co do tej pory zaprezentowali z RoSa już brzmi fajnie, tylko znów nie wiadomo czy w grze będzie okazja to usłyszeć.

Odpowiedz
palpatine

Uwielbiam ich klepanie o niczym. Jak zmarnować ludziom 12 min ich czasu. Lubię poziom 70. Poziom 70 jest na prawdę fajny, możesz zrobić jeszcze 10 poziomów od poziomu 60 i jest to na prawdę fajne. Możesz zrobić poziom 70 nową postacią, możesz też zrobić poziom 70 starą postacią, którą lubisz, możesz też nic nie robić, bo masz poziom 70...zacznij uprawiać sport ? Poziom 70 to nowe umiejętności, poziom 70 to nowy pasyw (brzmi groźnie), poziom 70 to praktycznie zupełnie inna postać, przez nowe umiejętności na 70 poziomie, które są fantastyczne. Uwielbiam story mode, możesz użyć portalu, albo go nie użyć, możesz biegać albo nie biegać, możesz się podrapać po d*** albo po plecach....epicką gąbką, która zmieni Twoje wyobrażenie o kąpieli....będzie mrocznie, mroczny kurz, mroczne kafle, mroczna mroczność. Przepraszamy za kolorową tęczę na moście, teraz będzie monochromatyczna. Czarny chleb, czarna kawa, czarny anioł ... uff.....jeszcze 2 tygodnie i w końcu będzie można pograć :).

Gdyby ktoś chciał mnie pytać, po co to oglądam, to jestem masochistą.

Odpowiedz
G Gosen

> Uwielbiam ich klepanie o niczym. Jak zmarnować ludziom 12 min ich czasu. Lubię poziom
> 70. Poziom 70 jest na prawdę fajny, możesz zrobić jeszcze 10 poziomów od poziomu 60 i
> jest to na prawdę fajne. Możesz zrobić poziom 70 nową postacią, możesz też zrobić poziom
> 70 starą postacią, którą lubisz, możesz też nic nie robić, bo masz poziom 70...zacznij
> uprawiać sport ? Poziom 70 to nowe umiejętności, poziom 70 to nowy pasyw (brzmi groźnie),
> poziom 70 to praktycznie zupełnie inna postać, przez nowe umiejętności na 70 poziomie,
> które są fantastyczne. Uwielbiam story mode, możesz użyć portalu, albo go nie użyć, możesz
> biegać albo nie biegać, możesz się podrapać po d*** albo po plecach....epicką gąbką,
> która zmieni Twoje wyobrażenie o kąpieli....będzie mrocznie, mroczny kurz, mroczne kafle,
> mroczna mroczność. Przepraszamy za kolorową tęczę na moście, teraz będzie monochromatyczna.
> Czarny chleb, czarna kawa, czarny anioł ... uff.....jeszcze 2 tygodnie i w końcu będzie
> można pograć :).
>
> Gdyby ktoś chciał mnie pytać, po co to oglądam, to jestem masochistą.
Myślę tak samo :P To po prostu pokazuje jak małą zawartość stanowi ten dodatek, zresztą połowa rzeczy, o których mówili już jest, także jak dla mnie to co dodaje RoS powinno być bezpłatnym updatedem. Gdyby ktoś chciał mnie pytać, dlaczego go i tak kupię, to nie wiem...

Odpowiedz
palpatine

> Myślę tak samo :P To po prostu pokazuje jak małą zawartość stanowi ten dodatek, zresztą
> połowa rzeczy, o których mówili już jest, także jak dla mnie to co dodaje RoS powinno
> być bezpłatnym updatedem. Gdyby ktoś chciał mnie pytać, dlaczego go i tak kupię, to nie
> wiem...

Tak na prawdę w tym poście drę łacha sam z siebie ;). Pre-order opłacony miesiąc temu, jeśli już mam czas na granie, gram w D3 albo Heart Stone...Cudowna beznadzieja :).

Odpowiedz
Kajmal

> Myślę tak samo :P To po prostu pokazuje jak małą zawartość stanowi ten dodatek, zresztą
> połowa rzeczy, o których mówili już jest, także jak dla mnie to co dodaje RoS powinno
> być bezpłatnym updatedem. Gdyby ktoś chciał mnie pytać, dlaczego go i tak kupię, to nie
> wiem...
Bezpłatnym updatedem?Ty chyba sobie kpisz...może jeszcze powinni dawać za darmo SCII?

Odpowiedz
G Gosen

>
> > Myślę tak samo :P To po prostu pokazuje jak małą zawartość stanowi ten dodatek,
> zresztą
> > połowa rzeczy, o których mówili już jest, także jak dla mnie to co dodaje RoS powinno
>
> > być bezpłatnym updatedem. Gdyby ktoś chciał mnie pytać, dlaczego go i tak kupię,
> to nie
> > wiem...
>
> Bezpłatnym updatedem?Ty chyba sobie kpisz...może jeszcze powinni dawać za darmo SCII?

Dają :)

Odpowiedz
Dragoon84

Ciekawi mnie fenomen Diablo, ktory rosnie wprost proporcjonalnie do lat, ile ta gra ma i patchy, jakie wychodza :D Chce przez to powiedziec, ze nie widzialem aktualnie negatywnych komentarzy praktycznie - a, piszac po krótce, patch 2.0.2 wprowadzil rozne zmiany, ale nie takie, po ktorych spodziewalbym sie takich entuzjastycznych glosow, w porownaniu do tego, co bylo nawet rok, czy poltora od premiery. Ja te gre uwielbiam, ale odnosze wrazenie, ze ludzie wychwalaja ja teraz pod niebiosa, bo .... legendy leca o kilkadziesiat, jesli nie kilkaset (!) procent czesciej, a paragony wbija sie szybciej (aktualnie jest boost) i ... i to wystarczylo, zeby kazdy sie zabujal na nowo :D Dla mnie jest to niesamowite. Bo gra, ktora praktycznie jest taka sama (ale paradoksalnie jednak lepsza po najnowszym patchu) potrzebowala TYLKO zdrowego boosta do dropu i paru zmian konstrukcji, aby nagle z "gowna" stac sie cudem :D A jeszcze jakie sie wylewa podniecenie, wobec dodatku hehe (nikt nie pisze "uee gowniany dodatek do z*ebanej gry") - i to dodatku, ktory - jak sie nie myle - bedzie mial tylko jeden akt i jego przejscie, jak mniemam, bedzie zajmowalo okolo polowe czasu przejscie podstawki :D (ktos moze stwierdzic, powolujac sie na zaufane zrodla, na jak dlugo starczy fabula RoS?). Podsumowujac - I tak wiadomo, ze chodzi o farmienie w tej grze i przyjemnosc szukania itemow (kto jeszcze sie nei zorientowal, ten zasluguje na zmiane mozgu), ale az sie nie chce wierzyc, ze wystarczylo zwiekszyc speed zdobywania legend i wprowadzic pare poprawek, zeby nagle zaczeto te gre wychwalac pod niebiosa ...... Oczywiscie mowie tu o opinii ludzi, bo moje zdanie znam i jest niezmienne - D3 uwielbiam od momentu premiery, a nie od lutego 2014.

Odpowiedz
G Gosen

> Ciekawi mnie fenomen Diablo, ktory rosnie wprost proporcjonalnie do lat, ile ta gra ma
> i patchy, jakie wychodza :D Chce przez to powiedziec, ze nie widzialem aktualnie negatywnych
> komentarzy praktycznie - a, piszac po krótce, patch 2.0.2 wprowadzil rozne zmiany, ale
> nie takie, po ktorych spodziewalbym sie takich entuzjastycznych glosow, w porownaniu
> do tego, co bylo nawet rok, czy poltora od premiery. Ja te gre uwielbiam, ale odnosze
> wrazenie, ze ludzie wychwalaja ja teraz pod niebiosa, bo .... legendy leca o kilkadziesiat,
> jesli nie kilkaset (!) procent czesciej, a paragony wbija sie szybciej (aktualnie jest
> boost) i ... i to wystarczylo, zeby kazdy sie zabujal na nowo :D Dla mnie jest to niesamowite.
> Bo gra, ktora praktycznie jest taka sama (ale paradoksalnie jednak lepsza po najnowszym
> patchu) potrzebowala TYLKO zdrowego boosta do dropu i paru zmian konstrukcji, aby nagle
> z "gowna" stac sie cudem :D A jeszcze jakie sie wylewa podniecenie, wobec dodatku hehe
> (nikt nie pisze "uee gowniany dodatek do z*ebanej gry") - i to dodatku, ktory - jak sie
> nie myle - bedzie mial tylko jeden akt i jego przejscie, jak mniemam, bedzie zajmowalo
> okolo polowe czasu przejscie podstawki :D (ktos moze stwierdzic, powolujac sie na zaufane
> zrodla, na jak dlugo starczy fabula RoS?). Podsumowujac - I tak wiadomo, ze chodzi o
> farmienie w tej grze i przyjemnosc szukania itemow (kto jeszcze sie nei zorientowal,
> ten zasluguje na zmiane mozgu), ale az sie nie chce wierzyc, ze wystarczylo zwiekszyc
> speed zdobywania legend i wprowadzic pare poprawek, zeby nagle zaczeto te gre wychwalac
> pod niebiosa ...... Oczywiscie mowie tu o opinii ludzi, bo moje zdanie znam i jest niezmienne
> - D3 uwielbiam od momentu premiery, a nie od lutego 2014.

Jest zbyt casualowo i nie ma endgame'a konkretnego, ale zmiany były na plus, tylko one są już od paru miesięcy na konsolach, pecetowcy dostają je teraz żeby więcej ludzi kupiło dodatek. Ja go kupię, ale sam nie wiem dlaczego, pewno za nazwę (bo nie wyobrażam sobie aby można było polubić ten tytuł nie znając marki). D3 nie lubiłem za styl graficzny, brak klimatu i płytki system rozwoju. To dla mnie zbyt duża rewolucja w porównaniu D2 i nigdy nie będzie to dla mnie tytuł wybitny przez prawie każdy aspekt, który wydaje mi się upośledzony względem poprzedniczek. Natomiast fakt, że pozbyto się poziomów trudności wymuszających przechodzenie gry cztery razy jest konkretną zmianą, która powoduje, że gra w końcu nie jest (nie musi) być łatwa dzięki skalowaniu i podbijaniu poprzeczki. Loot i poziomy mistrzowskie powodują, że jest po co grać (chociaż nie obyło się bez wad, jak brak możliwości handlowania legendami pomiędzy przyjaciółmi, z którymi nie zawsze udaje się grać wspólnie), mimo że nie ma jakiegoś ostatecznego celu, można spędzić czas z Diablo traktując to jako piękną metaforę życia, które też wydaje się być celem samym w sobie, a nie drogą, która do niego dąży.

Odpowiedz
Luqstar

Styl artystyczny mi się akurat bardzo podoba (grafika praktycznie nigdy się nie zestarzeje), ale jest zdecydowanie za dużo kolorków w tym wszystkim, muzyka też do niczego. Po najnowszym patchu gra się faktycznie dużo przyjemniej i można przy tej produkcji spędzić przyjemnie czas. Blizz idzie niestety w casual graczy, bo jest ich najwięcej i to na nich zarabia najwięcej mamony, takie czasy. Co by złego o DIII nie mówić to jedno muszę przyznać z ręką na sercu, feeling walki jest tak zajebiście zrobiony, że samo to wciąga jak diabli i inne H&S mogą jedynie uczyć się od Blizza jak zrobić miodną rozrywkę.

Ktoś lubi bardziej złożoną mechanikę? Jest takie coś jak Path of Exile które jak najbardziej jest godne polecenia.

Odpowiedz
G Braveheart

> Myślę tak samo :P To po prostu pokazuje jak małą zawartość stanowi ten dodatek, zresztą
> połowa rzeczy, o których mówili już jest, także jak dla mnie to co dodaje RoS powinno
> być bezpłatnym updatedem.
Co za stek bzdur i herezje. Kolejny z prawdami objawionymi próbuje wejść na salony i ogłaszać je całemu światu =.=Patch 2.0.1 jaki teraz wyszedł jest tylko wyłącznie zapychaczem/wypełniaczem czasu w oczekiwaniu na dodatek. Te "nowe" legendy jak i rare to i tak śmieci są. Nowe itemy w RoS z ziemi na ilvl 70 będą lepsze niż aktualne end gamey jakie teraz ludzie mają. Nowe crafty... nowe składniki, nowe gemy, nowe Ubery. Prawdziwy Uber Diablo!!. Bountys, Rifts, skills, passives. Enchanting!! Wszystkiego w brud [Nawet głupi pomocnicy teraz na coś się przydadzą]. Gra całkowicie zmieni swe oblicze.> Gdyby ktoś chciał mnie pytać, dlaczego go i tak kupię, to nie wiem...
Nie jestem w stanie przeanalizować tego zdania... =.=. ale jednak się postaram i odpowiem.Wcale nie kupuj i graj w D3 podstawowe by nie zawracać ludziom głowy.PS:Tnij cytaty z poprzednich postów.Pozdrawiam.PS2: Swoją drogą... gdybym nie zauważył tego: logo gram.pl jak i tego, że pracownicy Blizza mówią do firmowego mikrofonu gram.pl to wcale bym nie powiedział, że gram przeprowadziło ten wywiad.... :D

Odpowiedz
G matiz123

> Nowe crafty... nowe składniki, nowe gemy, nowe Ubery. Prawdziwy Uber Diablo!!.
Czyli nic wyjątkowego - to po prostu więcej tego samego.> Bountys
Jeśli dobrze rozumiem, to to będzie nowa wersja farmienia w kółko tych samych lokacji. które występowało w podstawce, tylko że teraz będzie się farmić eventy, które zapewne szybko zrobią się powtarzalne, czyli bez rewelacji. > Rifts
Wow, toż to żałośnie uboga wersja map z Path of Exile!> skills, passives
To, co w pierwszym punkcie - więcej tego samego.> Enchanting!!
Wow, to chyba nawet jeszcze biedniejsza niż Rifty adaptacja (żeby nie powiedzieć "kopia") craftingu z Path of Exile!> Wszystkiego w brud [Nawet głupi pomocnicy teraz na coś się przydadzą]. Gra całkowicie zmieni swe oblicze.
Przykro mi, ale ciągle nie widzę tutaj konkretnego endgame'u albo po prostu ciekawych rzeczy do robienia, gdy farma zacznie nużyć (tego drugiego to w D3 praktycznie w ogóle nie ma).

Odpowiedz
alonajaa

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?