Informacje

Ubisoft: Splinter Cell ewoluuje na własnych warunkach

18

Jeden z twórców spogląda wstecz i ocenia drogę, którą przebył Splinter Cell przez ostatnie lata zapowiadając, że cały czas szuka on swojej tożsamości.

Ubisoft: Splinter Cell ewoluuje na własnych warunkach  - obrazek 1

- Nie mamy tego luksusu co przy Assassin’s Creed, gdzie znamy już swoją formułę; cały czas ewoluujemy. (...) Jeśli im się przyjrzysz zobaczysz, że nie ma dwóch takich samych Splinter Cellów. Seria cały czas ewoluowała i adaptowała się do nowych warunków. Dla mnie jest to niezwykle ekscytujące. Zbliżamy się coraz bardziej do tego, czym ta gra tak właściwie ma być i moim zdaniem to wcale nie musi być to być bestsellerowa produkcja a'la Call of Duty, która za każdym razem sprzedaje się w nakładzie sięgającym 15-16 milionów. Może bardziej pójdziemy w stronę stworzenia najlepszego Splinter Cell, jakiego tylko można - powiedział pracujący w Ubisoft Toronto dyrektor animacji Kristjan Zadziuk podczas rozmowy z OXM.

Osobiście nie do końca zgodziłbym się ze stwierdzeniem, że nie ma takich samych Splinter Cellów, a gra ciągle ewoluuje. Owszem, ostatnie części mocno się od siebie różniły, ale pierwsze trzy wykonane były z jedną myślą przewodnią, były do siebie podobne pod względem klimatu i rozgrywki. Druga poprawiała niedociągnięcia pierwszej, a trzecia była lepsza od poprzedniczki - jest to więc ewolucja, ale nie było w nich tak wielkich zmian jakie wniosły do serii Double Agent czy następnie Conviction. Na szczęście Splinter Cell: Blacklist wydaje się iść w dobrym kierunku, liczymy więc na to, że następna gra z tej serii będzie jeszcze lepsza.

Co do następnego Splinter Cella - od zeszłego roku wiadomo, że trwają obecnie prace nad nową grą tworzoną z myślą o konsolach nowej generacji. Co to będzie za produkcja oraz kiedy się ukaże, tego jeszcze póki co nie wiadomo. Damy znać, jak tylko coś się w tej kwestii wyjaśni.

18 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G LESZ3u

Może bardziej pójdziemy w stronę stworzenia najlepszego Splinter Cell, jakiego tylko można

Polecam przeczytanie wywiadu w oryginalnym języku, wymowa jest dla mnie zupełnie odmienna od tego nijakiego tłumaczenia. Logicznym jest, że twórcy w zdecydowanej większości chcą stworzyć najlepszą grę, jaką są w stanie zrobić, stąd też sformułowanie "może pójdziemy w stronę..." jest trochę śmieszne. Chodzi tutaj o zawartość Splinter Cell w Splinter Cell, skupieniu się na oddaniu ducha serii odrzucając pokusy bycia drugim Call of Duty, bo niestety choć Sam istnieje w świadomości ludzi, to mimo prób dotarcia do szerszej grupy ludzi, nie trafił do mainstreamu.

Odpowiedz
G piorko90

Pamiętam jeszcze starą grę podobną do tego :D Jakby dawało się ją odpalić na nowych systemach dalej grałbym :D

Odpowiedz
G Zaix_91

> Może bardziej pójdziemy w stronę stworzenia najlepszego Splinter Cell, jakiego tylko
> można

>
> Polecam przeczytanie wywiadu w oryginalnym języku, wymowa jest dla mnie zupełnie odmienna
> od tego nijakiego tłumaczenia. Logicznym jest, że twórcy w zdecydowanej większości chcą
> stworzyć najlepszą grę, jaką są w stanie zrobić, stąd też sformułowanie "może pójdziemy
> w stronę..." jest trochę śmieszne. Chodzi tutaj o zawartość Splinter Cell w Splinter
> Cell, skupieniu się na oddaniu ducha serii odrzucając pokusy bycia drugim Call of Duty,
> bo niestety choć Sam istnieje w świadomości ludzi, to mimo prób dotarcia do szerszej
> grupy ludzi, nie trafił do mainstreamu.

Sorry, nie jestem profesjonalnym tłumaczem, choć starałem się jak mogłem. :) Jasne, że przeczytanie wywiadu w oryginalnym języku zawsze zapewnia najdokładniejsze informacje - ale po to tworzony jest przekład na "nasze", by osoby, które nie mają na to ochoty lub nie uczyły się angielskiego, miały alternatywę.

Dzięki za cenną uwagę, postaram się zmodyfikować niefortunne zdanie, by lepiej oddawało charakter oryginalnej wypowiedzi. Pozdrawiam.

Odpowiedz
G LESZ3u

Ja również nie jestem i zdaję sobie sprawę, że niełatwo to przetłumaczyć "na nasze". Stąd też moje opisowe podejście do tematu, bo nie chciałem podejmować się tak trudnego zadania ;) Bo widzę, że też chciałeś wyrazić to samo, ale wyszło troszkę (jak to ująłeś) niefortunnie, bo ja na przykład na początku już chciałem pisać, że nieźli specjaliści siedzą w tym Ubi, skoro po 11 latach zorientowali się, że dobrze byłoby stworzyć możliwie najlepszą grę. Ale dobrze, że podajecie linki do wywiadów, już kilka razy w ten sposób udało się dość znacznie zmienić w ten sposób wymowę newsa.Ale wracając do samego newsa - Ubi rzeczywiście zdaje się nie mieć pomysłu na serię. Ale jest w tym też trochę winy samych graczy. Pojawił się Conviction - "to nie jest Splinter Cell!!!!!!!1111". Blacklist? "To bardziej archeologia niż nowa generacja" (vide recenzja w CD-A, imo krzywdząca ten tytuł). Ja osobiście rozumiem potrzebę dostosowania się do zmieniających się trendów i poza Double Agent z wypiekami na twarzy przechodziłem kolejne części.Pozdrawiam!

Odpowiedz
jaknet

Odpowiedz
soundaddict

czy jestem jedyny, któremu Double Agent bardzo się podobał? :>

Odpowiedz
G Zaix_91

> czy jestem jedyny, któremu Double Agent bardzo się podobał? :>

Sądzę, że raczej jesteś w mniejszości, choć to nie była wcale zła gra. :)

Odpowiedz
G PokerMorda

Zaraz zaraz... A więc ukrywanie się w cieniu, i nie pozwolenie na to aby ktokolwiek dowiedział się o naszej obecności, które zaprezentowały pierwsze części to nie jest formuła na cykl?

Jeśli Splinter Cell szuka swojej tożsamości, to tylko dlatego bo Conviction za bardzo odeszło od kanonu cyklu.

Odpowiedz
Trzebiat47

> czy jestem jedyny, któremu Double Agent bardzo się podobał? :>
>
Double Agent miał niezłą fabułę i kilka całkiem fajnych elementów w mechanice rozgrywki, ale fatalna optymalizacja i mnóstwo bugów pogrążają tę część.

Odpowiedz
SamFiniszer

Bugi to zmora tej części. Pamiętam do dzisiaj jak nie mogłem grać na nowszych sterownikach, bo gra nakładała tekstur podwójnie, co przełożyło się na nałożenie na siebie trzech obrazów. Doskonale pamiętam też bug z dźwiękiem, brakiem niektórych tekstur, a kończąc na drzwiach których nie dało się otworzyć, chociaż to była prawidłowa droga. Z drugiej strony, to był chyba pierwszy raz w serii, gdzie był trochę większy nacisk na fabułę, i ta mi się spodobała.

Odpowiedz
soundaddict

ha, czyli mój pozytywny odbiór jest spowodowany faktem, ze ja żadnych bugów nie doświadczyłem :]

Odpowiedz
G pawbuk

Ubi ma chyba pewien problem z tą serią - Sama zna zdecydowanie większość graczy, ale wyniki sprzedaży nie powalają :D Ja dla przykładu grałem jedynie w Pandora Tomorrow, ale jakoś nigdy tej gry nie skończyłem.
Na dysku czeka na mnie Blacklist, ale zawsze jest jakaś inna gra, która ma pierwszeństwo :D
Może powinni sobie na jakiś czas dać spokój z tą serią i wziąć się za coś innego?

Odpowiedz
G PAPISHON

> czy jestem jedyny, któremu Double Agent bardzo się podobał? :>
>
W wersji na konsole Xbox (classic) była to gra bardzo przyjemna. Ta na PC wydawała mi się mało atrakcyjna.

Odpowiedz
NemoTheEight

Z punktu widzenia anatomii człowiek nie różni się za bardzo od australopiteka, ale za to różni się bardzo od dinozaurów gadziomiednicznych (nie mówiąc o bakteriach). Czy to znaczy, że na australopitekach skończyła się ewolucja? Nie, po prostu stała się ciut subtelniejsza, niż przekształcenie skrzeli w płuca (wł. to w tchawicę bodajże, płuca to inna bajka), wyhodowanie kończyn, czy dodatkowych elementów serca. Tak samo jest z SC.To, że pierwsze części różniły się od siebie szczegółami, nie znaczy, że seria nie ewoluowała.

Odpowiedz
oneten

Odpowiedz
ofi90

double agent ponadto był wydany "podwójnie"

Zupełnie inna gra na ps2 a poźniej, ta sama gra stworzona na pc/x360. Nikt o tym nie pamięta ale to był wielki skok na kasę pod tym samym tytułem.

gra skończyła się gdzieś na chaos theory. Kupowałem wszystkie części Fishera (również black list) i stwierdzam, że niestety gra nie otrzymuje oczekiwanych zysków i dyrektorzy ubi softu mogą tą grę tak przemodelować, że będzie to call of duty z trybem skradania.

Odpowiedz
fandango666

nigdy nie grałem w żadną część, dopiero ostatnio zakupiłem blacklista ze względu na coop, w którym (czego nie doczytałem) nie można grać przy jednym kompie...:( ale gra jako całość jest bardzo fajna i miło się gra.
no, ale nie zawsze znajdzie się jakiś normalny gracz do współpracy:)
niech zaimplementują tylko coopa na jednym pc to od razu rzucą się masy graczy nawet nie interesujących się produkcją, a rządni przygód z przyjaciółmi.
zapotrzebowanie do zabawy na jednej kanapie jest naprawdę wielkie, zwłaszcza w grach segmentu AAA

Odpowiedz
fandango666

nigdy nie grałem w żadną część, dopiero ostatnio zakupiłem blacklista ze względu na coop, w którym (czego nie doczytałem) nie można grać przy jednym kompie...:( ale gra jako całość jest bardzo fajna i miło się gra.
no, ale nie zawsze znajdzie się jakiś normalny gracz do współpracy:)
niech zaimplementują tylko coopa na jednym pc to od razu rzucą się masy graczy nawet nie interesujących się produkcją, a rządni przygód z przyjaciółmi.
zapotrzebowanie do zabawy na jednej kanapie jest naprawdę wielkie, zwłaszcza w grach segmentu AAA

Odpowiedz
G Mercuror

Blacklist w mojej opinii odrestaurował serię po zabugowanym i mało ciekawym Double Agent, gdzie na siłę chciano odejść od ducha serii i Conviction, gdzie z kolei mimo dobrego wykonania brakowało tego czegoś. Blacklist jest tak dobry, jak swego czasu było Chaos Theory, a nawet lepszy. Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to mało interesujące postacie z Briggsem na czele, co minimalnie wpływa na przyjemność z coopa oraz brak większego wpływu na fabułę (co powinno mieć miejsce biorąc pod uwagę awans Fishera). Również "customizacja" postaci w singlu mogła być lepiej dopracowana, z większą ilością elementów.

Ogólnie seria wraz z Blacklist wróciła na właściwe tory i jeśli Ubisoft następnego Splinter Cella wyda właśnie na bazie Blacklist, tylko ulepszy parę drobnostek i zapewni ciekawszą fabułę, to będzie dla mnie hit dekady.

Odpowiedz
G Noxbi

Najpierw to ja bym chciał zobaczyć prawdziwe DLC do Blacklist. Potem możemy pogadać o kolejnej części.

No, a po drodze mogliby wreszcie ujawnić nad jakim to projektem twórcy Splinter Cell pracują z Hideo Kojimą. :D

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?