Informacje

Gry na tablety #5 - Subway Surfers, czyli tytuł, który bardzo przypomina Hugo

1 Michał Ostasz

4 w lewo, 6 w prawo, 2 skok - jeśli jako kilkulatkowie marzyliście o tym, aby dodzwonić się do polsatowskiego programu Hugo, to Subway Surfers przypomni Wam te momenty z dzieciństwa. I wcale nie chodzi tu o wysoki rachunek za telefon stacjonarny.

Produkcja firmy Kiloo Games swoją formułą mocno przypomina wspomniane audiotele dla nieletnich. Łącznie ze sposobem sterowania, z różnicą, że zamiast stukać w klawiaturę telefonu nasze palce kreślą odpowiednie komendy na ekranie tabletu. W Subway Surfers wcielamy się młodego grafficiarza, którzy prawie przyłapany na “bombieniu” składu kolejowego ucieka przed zachodnią (i dość otyłą) wersją swojskiego SOKisty wzdłuż torów kolejowych. Nie doszukujcie się głębi w warstwie fabularnej, wszak nie o nią przecież chodzi.

Trzy tory, możliwość przeskoczenia lub przeturlania się nad przeszkodami, pojawiające się na trasie power-upy i, jak w każdej zręcznościówce, “miliony monet” do zebrania. Jednakże w przeciwieństwie do innych mobilnych gier z gatunku “dobiegnij/doleć jak najdalej” akcję w Subway Surfers obserwujemy zza pleców uciekającego avatara.

Oznacza to nic innego jak perspektywę 3D. Jeśli tęsknicie nie tylko za Hugo, ale także oprawą godną roku 2000, to trafiliście w dziesiątkę. Bynajmniej nie traktujcie tego jako wady - od gry świetnie nadającej się na umilenie czasu w poczekalni, ale bez większych ambicji, nie można wymagać wiele więcej. Zwłaszcza jeśli jest ona rozprowadzana za darmo.

Najnowsze
Czas na jedność! Przedstawiamy program przedsprzedaży gry Assassin's Creed Unity!
Zobacz Top 100 sklepu gram.pl
Lubisz nas?