Informacje

Rzeczpospolita ujawnia - Wiedźmin na Xbox 360 pod koniec roku. Ale czy na pewno?

55 Grzegorz Bonter

Wczorajsza Rzeczpospolita zawiera artykuł, który zdradza dość konkretnie, kiedy zobaczymy konsolowe wersje gry Wiedźmin 2: Zabójcy Królów.

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - obrazek 1
Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Jeżeli otworzycie wczorajsze wydanie Rzeczpospolitej, to na jednej ze stron znajdziecie malowniczy artykuł zatytułowany "Polskie gry wideo na światowym rynku". Zawiera on głównie analizę stanu polskich developerów, czyli temat z którym jesteśmy na bieżąco. Co jednak powinno zainteresować graczy, to informacje na temat konsolowych wersji Wiedźmina 2: Zabójcy Królów.

"Gra (Wiedźmin 2 - przyp. red.) w wersji na konsolę Xbox 360 powinna ukazać się pod koniec roku. Wersja na PS3 będzie miała premierę za kilka kwartałów".

Albo CD Projekt faktycznie uznał, że dobrym pomysłem jest ujawnianie takich rzeczy przez polską gazetę albo autor artykułu powołał się na jakieś stare wypowiedzi i informacje. Spytaliśmy więc o potwierdzenie i cóż... zgodnie z przewidywaniem, firma odmawia komentarza rzucając jedynie ogólniki o chęciach zrealizowania konsolowego Wiedźmina 2. Bez podawania konkretnych terminów.

Sensacji więc brak.

55 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
mackors

rzeczpospolita - jaka gazeta taki artykuł....

Odpowiedz
G hugg

tylko nie mów, że wyborcza lepsza

Odpowiedz
Ekonochrist

I zaraz się znowu zacznie napinanie pośladów i toczenie piany.
"Jak to? Uber PC Exclusive na konsole?! Się nie godzi!"
A mnie to guzik obchodzi. Jak dla mnie to po premierze wersji
PC na którą czekam niech sobie nawet wyjdzie na Gameboy Advanced.

Tak a propos czy pójdzie mi na:
.
.
.
Żartowałem ;P

Odpowiedz
G Damianuss1

Ciekawe ciekawe, jak o tym pomyślę to czuję się trochę zmieszany. Ulepszam PC, a i tak nie pogram na maks detalach, kupuję EK na PC aby później się dowiedzieć, że nagle wychodzi na konsole... aby nie myśleć tylko o sobie to oczywiście byłaby dobra strona medalu, bo kto czeka ewidentnie na konsolową wersję i się doczeka to brawo.

Odpowiedz
G barth89

Ciekawe, że takie info znalazło się w gazecie.

Odpowiedz
G dark_master

> Ciekawe ciekawe, jak o tym pomyślę to czuję się trochę zmieszany. Ulepszam PC, a i tak
> nie pogram na maks detalach, kupuję EK na PC aby później się dowiedzieć, że nagle wychodzi
> na konsole... aby nie myśleć tylko o sobie to oczywiście byłaby dobra strona medalu,
> bo kto czeka ewidentnie na konsolową wersję i się doczeka to brawo.
będzie zabawniej, jak na konsole wyjdzie pro-epic edycja rozszerzona i będziesz musiał kupić grę jeszcze raz by cieszyć się nowościami, coś jak w skasowanym "białym wilku" ;)

Odpowiedz
macman78

> rzeczpospolita - jaka gazeta taki artykuł....
A czytałeś kiedyś Rzepe? Tak się składa, że poziom, wiarygodność, sprawdzalnośc informacji podawanych przez ten dziennik są najwyższe w naszej prasie. Nie ośmieszał byś się...Tylko nie pisz mi aby o wyborczej bo się posikam ze śmiechu...

Odpowiedz
palpatine

Wersja na konsole już mnie nie interesuje. Planuję w najbliższych miesiącach kupić mocarnego kompa, za dużo smakowitych gier ma pojawić się na PC :). Nie będę obrażał swojego gustu dennymi portami :D.

Odpowiedz
G DonZ

> tylko nie mów, że wyborcza lepsza
ja jakoś lubie wybiórczą, a zwłaszcza dodatek telewizyjny :)

Odpowiedz
G Damianuss1

> będzie zabawniej, jak na konsole wyjdzie pro-epic edycja rozszerzona
Wcale bym się nie zdziwił.

Odpowiedz
Dzibrill

> będzie zabawniej, jak na konsole wyjdzie pro-epic edycja rozszerzona i będziesz musiał
> kupić grę jeszcze raz by cieszyć się nowościami, coś jak w skasowanym "białym wilku"
> ;)
No u mnie na 100% tak bedzie. Raz, ze nie mam PC na Windowsie. Dwa, ze limitka W2 juz zamowiona i pewnie zapakowana bedzie sobie lezec i czekac na inne czasy - pierwsza limtke kupilem, to ominac druga po prostu sie nie godzi. :) Jak wyjdzie wersja na konsole, to tez wezme EK. A niech zarobia. :)

Odpowiedz
G dark_master

> Wersja na konsole już mnie nie interesuje. Planuję w najbliższych miesiącach kupić mocarnego
> kompa, za dużo smakowitych gier ma pojawić się na PC :). Nie będę obrażał swojego gustu
> dennymi portami :D.
pytanie tylko co tu jest dennym portem, wbrew temu co sugerowałyby daty premiery.

Odpowiedz
G dark_master

dubel.

Odpowiedz
drblase

Jeśli chcą przebić takie np. Two Worlds II pod względem sprzedaży to gra musi się pojawić na konsolę i tyle. Samym PCtem dużo więcej niż 1 chyba nie wyciągną.

Odpowiedz
Woo-Cash

Czyli na PS-a nie wyjdzie wcale. Ech...

Odpowiedz
R3nO

To całkiem możliwe, zważywszy na to, że W2 wspiera kontroler X360. Poza tym kasa by się CDR przydała ;]

A co do wychwalających wybiórczą i narzekających na Rzepę, to nawet "oszołomski i rydzykowski" Nasz Dziennik przebija poziomem dziennikarstwa GW, i to na wielu poziomach. Pomijam już to, co zdążyło GW zaprezentować przez ostatni chociażby rok, ale miałem okazję dowiedzieć się o ich "profesjonalizmie" przy okazji dwóch artykułów o bardzo mi bliskich znajomych.

Odpowiedz
G MikeBugslayer

jak już wyjdzie na xbox'a (jak nie jeśli ;P) napewno nie wyjdzie edycja super-hiper, bo DLC to za dobra kasa dla wydawcy.

Odpowiedz
cia

Wczoraj gdzieś już o tym czytałem, tylko nie kojarzę już gdzie ...
ale były też opisane takie terminy wydań na x360 i ps3.

Odpowiedz
G Tenebrael

Ja się tylko obawiam, czy nie będzie tak, że na PC wyjdzie gra wydana na szybko (a ilość problemów, jakie są przewidywane, a także brak wielu konkretów, mimo, że już za miesiąc premiera, mocno na to wskazują), pełna błędów, niedoróbek etc, po czym nastepnie wydadzą wersję konsolową, poprawioną i w pełni "dopieszczoną", i z tej okazji na PC ukaże się (deja vu?) Edycja Rozszerzona W2, czyli taka, jaka powinna być w dniu premiery...

Odpowiedz
TaFiT

Wątpie że wiesiek wyjdzie na konsole.
Tomek Gop na konferencji wyraźnie mówił że zajmują sie grami na Pcta, a wiesiek właśnie taka grą jest, na pcta.

Nie powiem bardzo bym się cieszył jakby wyszedł na konsole, ale niestety mało to prawodopodobne

Odpowiedz
absmak

> Ja się tylko obawiam (...)
A czy jest coś, cokolwiek związanego z nowymi grami, czego się nie obawiasz? ;] Tak tylko pytam, bo wiesz - czytałem ostatnio o różnych paranojach :]

Odpowiedz
Shinigami

Engine i mechanika gry, co wiadomo nie od dziś została przygotowana również pod konsole. Zresztą jaka szanująca się firma teraz, nie wydaje gier na wszystkie platformy. Sami sobie nie będą zmniejszać zysków.

Gdyby tylko RED było większe, jestem pewien, że równolegle do prac nad wersją PC trwałby robótki konsolowe ;]

Odpowiedz
AldaeR

> Wątpie że wiesiek wyjdzie na konsole.
> Tomek Gop na konferencji wyraźnie mówił że zajmują sie grami na Pcta, a wiesiek właśnie
> taka grą jest, na pcta.
>
> Nie powiem bardzo bym się cieszył jakby wyszedł na konsole, ale niestety mało to prawodopodobne
A ja ide o zaklad ze gra wyjdzie blyskawicznie na x-a.. ale inforamcji tej nie podadza przed premiera wersji pc zeby nie obnizyc sprzedazy. Tanie chwyty typowe dla dzisiejszych standardow :/Chyba zleje ta gre sikiem prostym.

Odpowiedz
Dzibrill

> Wątpie że wiesiek wyjdzie na konsole.
> Tomek Gop na konferencji wyraźnie mówił że zajmują sie grami na Pcta, a wiesiek właśnie
> taka grą jest, na pcta.
Sam jestes, k..., wiesiek. Wiedzmin, Geralt. Czy w tym internecie przekrecanie wszystkiego stalo juz sie tak modne, ze nikt nie potrafi normalnych nazw uzywac? Z wypowiedzi Gopa wynika dokladnie tyle, ze i owszem glowna platforma CDPR jest PC. W kazdym wywiadzie, jak juz zwykle, lakonicznie stwierdzaja, ze ich silnik wspiera i dziala na konsolach. Tak wiec, nie widze problemu by wyszedl i jest to bardzo realne. A jak nie wyjdzie, to powinien poleciec ktos odpowiedzialny za pozyskiwanie nowych rynkow. Dodatkowe platformy = dodatkowa kasa = rozwoj studia.A konsole ladnie na przestrzeni ostatniego roku pokazuja, ze gry stricte pecetowe mozna robic na konsole i poza grafika niczym nie ustepuja swoim odpowiednikom z blaszakow.

Odpowiedz
G Tenebrael

> A czy jest coś, cokolwiek związanego z nowymi grami, czego się nie obawiasz? ;]
Nieco uszczypliwe, acz celne pytanie :) Niestety, obecny rynek, z jego tendencją do multiplatformowości, upraszczania gier, spłycania i wszystkiego, co jest casual-friendly, nie napawa optymizmem i powoduje właśnie taki niepokój o nowe tytuły. Teoretycznie Wiedźmin 2 ma być stricte PC-towym tytułem, z ewentualną opcją PORTU na konsole. Jednak z ujawnionych dotąd informacji dość mocno wyłania się obraz gry, która tworzona jest z mocnym naciskiem na możliwą multiplatformowość. Bo jak np wyjaśnić pełne wsparcie jedynie dla monitorów o proporcjach 16:9, podczas gdy na chwilę obecną nie jest ona jakoś drastycznie dominująca (a wedle np statystyk Steam wręcz mocno przegrywa z 16:10)? Jak wyjaśnić obsługę jedynie padów X360, podczas gdy na PC mamy całe spektrum kontrolerów, a obsługa jedynie pada X360 jest dość typowym problemem portów z konsol? Natomiast co do kwestii wydania niedopracowanego produktu: Jak wyjaśnić fakt, że na miesiąc przed premierą, gdy większość gier ma w takich warunkach mnóstwo gameplay'ów, wszystkie informacje są praktycznie znane etc, tutaj mamy jeden (tak, JEDEN) gameplay pochodzący z wersji nowszej niż "pre-beta", o polskiej wersji wiemy tyle, co zobaczyliśmy na jednym, 3-zdaniowym dialogu, a na pytania o różne kwestie techniczne odpowiedź brzmi: "Powiem, jak CDPR poda więcej informacji"? Mocno kibicuję W2. Zresztą, obecnie po raz drugi przechodzę W1, i o ile pierwsze przejście kiedyś nie było dla mnie niczym specjalnym, o tyle teraz, grając na mocniejszym sprzęcie, bez zaciachów, jestem urzeczony. I bardzo czekam na W2, jednak coraz to nowsze okoliczności sprawiają, że wcale nie jestem już aż tak pewien jej jakości i tego, czy rzeczywiście jest to gra z nastawieniem na PC. A obecne trendy raczej tych obaw nie rozwiewają.

Odpowiedz
G Siberian_Husky

Czekam na komentarze w stylu "od początku W2 to był port z konsol!" - ostatnio to bardzo popularna "wada" gier ;P

Odpowiedz
G Tenebrael

> A konsole ladnie na przestrzeni ostatniego roku pokazuja, ze gry stricte pecetowe mozna
> robic na konsole i poza grafika niczym nie ustepuja swoim odpowiednikom z blaszakow.
A możesz mi podać choć jeden przykład gry "stricte PC-towej", która ostatnimi laty wyszła później, jako PORT na konsole? Bo ja sobie takiej, mimo najszczerszych chęci, nie przypominam. Owszem, było mnóstwo multiplatformowców, jednak od początku robione były one tak, żeby działać pod konsole. Nie dziwi więc, że wersje konsolowe takich gier niczym PC-towym nie ustępują.

Odpowiedz
G Tenebrael

> Czekam na komentarze w stylu "od początku W2 to był port z konsol!" - ostatnio to bardzo
> popularna "wada" gier ;P
Gier wydawanych na PC - owszem, wada, gdyż najczęściej w takim wypadku dostaje się grę z poziomem trudności dostosowanym do wolniejszego, niż K+M pada, z bardzo ograniczonymi ustawieniami graficznymi, bez obsługi najnowszych technologii, o różnego rodzaju mankamentach technicznych, wynikłych poprzez portowanie, nie wspominając.

Odpowiedz
G dark_master

> Czekam na komentarze w stylu "od początku W2 to był port z konsol!" - ostatnio to bardzo
> popularna "wada" gier ;P
to pokaż mi na konsole wybitnego i ambitnego cRPGa, ale takiego niemultiplatformowego ;) A jak już koniecznie multiplatformę, to żeby to nie były AP czy New Vegas, bo te choć są dobrymi grami, to akurat są słabymi portami z konsol (sterowanie w pierwszym, czy dzielenie obszarów na tyciutkie lokacyjki w drugim tytule). I żeby był z obecnej generacji, a nie już prawie dziesięcioletniego KOTORa.I nie, jRPGi nie są cRPGami, tak samo jak ME czy DA nie są wybitne i ambitne, co najwyżej poprawne i sztampowe.

Odpowiedz
G dark_master

> Wątpie że wiesiek wyjdzie na konsole.
> Tomek Gop na konferencji wyraźnie mówił że zajmują sie grami na Pcta, a wiesiek właśnie
> taka grą jest, na pcta.
racja, z obsługą TYLKO formatu obrazu 16:9 (przypadkiem telewizyjnego, zgadnij jaki sprzęt na k służący graniu do niego najczęsciej podpinasz), obsługą i interfejsem pod pada, jakimiś durnymi QTE, "testowym" przenoszeniem na klocka, bez edytora i bez DX11 ale za to z masą pierdołowych DLC już w dniu premiery, to faktycznie jest gra stricte pecetowa.Do słów Tomka Gopa to bym podchodził z doprawdy sporym dystansem.

Odpowiedz
Dzibrill

> A możesz mi podać choć jeden przykład gry "stricte PC-towej", która ostatnimi laty wyszła
> później, jako PORT na konsole? Bo ja sobie takiej, mimo najszczerszych chęci, nie przypominam.
> Owszem, było mnóstwo multiplatformowców, jednak od początku robione były one tak, żeby
> działać pod konsole. Nie dziwi więc, że wersje konsolowe takich gier niczym PC-towym
> nie ustępują.
Ja nie pisalem nic o portach, wiec nie dorabiaj czegos, czego nie mialem nawet na mysli. :) Chodzi mi o gatunki, ktore sa stricte pod PC. Od strategii zaczynajac, a na MMO konczac. I bez wzgledu czy sa to multiplatformy czy nie - da sie i to jest wazne. Nie bede sie wdawal w jakies durne wojny platform, bo w sumie gram na wszystkim i juz troche za stary jestem na takie pierdoly jak wyzszosc buraka stepowego na cukrowym. :) Ale zauwaz, ze i R.U.S.E. i Deathspank i DC Universe sa dosc dobrze zrobione i przede wszytkim grywalne. I to jeszcze jak. :)Kilka lat temu czytalem podobe rzeczy odnosnie FPSow na konsole. A tu prosze. Nie dosc, ze da sie grac na padzie, to jeszcze taki Battlefield 3 wyjdzie. Ludzie smiali sie, ze konsole nie pociagna Cry Engine, a tu tez niespodzianka. Fakt, ze konsole odstaja i beda odstawac mozliwosciami graficznymi, ale co z tego? Wazne jest zeby deweloperzy nie zamykali sie na inne platformy. Raz, ze ograniczaja sobie wplywy, a dwa, ze potem generuja sie takie mity o firmach produkujacych gry czysto pecetowe. :) A Bad Company to byl projekt stricte konsolwy, wiec sorry. :) Osobiscie wolalbym zeby przestali portowac gry, a robili je pod konkretne platformy, ale tak sie widocznie nie da. Lub nie chce sie dac. :) Ale to juz inna bajka.I z tym upraszczaniem pod casuali tez bym nie przesadzal.

Odpowiedz
G dark_master

> Ale zauwaz, ze
> i R.U.S.E. i Deathspank i DC Universe sa dosc dobrze zrobione i przede wszytkim grywalne.
> I to jeszcze jak. :)
tak, że mimo iż taki RUSE miał być stricte konsolowy, to i tak większość sprzedała się na PC, a sama gra niczym nie zachwycała? ;) To samo dotyczy zresztą EndWara i tego czegoś co zrobiło CA, a którego tytułu nikt już nie pamięta. Nawet Halo Wars sprzedało się o tyle o ile, bo pomogła mu marka i ładowanie do bundle packów.rly, nie dorabiajmy sobie ideologii, bo to że jeden jedyny od wielu lat SF4 pojawił się na PC nie upoważnia mnie do twierdzenia, że na tym sprzęcie wszystkie gatunki w tym bijatyki są świetnie reprezentowane.> Kilka lat temu czytalem podobe rzeczy odnosnie FPSow na konsole. A tu prosze. Nie dosc,
> ze da sie grac na padzie, to jeszcze taki Battlefield 3 wyjdzie.
"da się" nie znaczy "jest fajnie". Co zresztą widać nawet w takim CoJ:BiB gdzie celownik delikatnie przykleja się do celu. Nie wiem, może to na konsolach się sprawdza, ale na PC to irytuje.Albo KZ2, na którego sterowanie narzekano, bo wszystkie takie sztuczki ograniczono do minimum ;)> konsole nie pociagna Cry Engine, a tu tez niespodzianka.
bo CE3 to przycięty CE2, co zresztą widać.też od wojenek jestem jak najdalej, ale kilka rzeczy sobie należy powiedzieć wprost.

Odpowiedz
Kajmal

Niech oni sie najpierw głównie skupią na pc-towej wersji bo nie chcem znowu dostać beznaedziejnego portu konsolowego!

Odpowiedz
Dzibrill

>
Eee tam, na upartego moza znalezc dziure w kazdym moscie. :) Ale fakt, pewne rzeczy trzeba powiedziec wprost: na konsole da sie spokojnie robic gry, ktorych geneza wywodzi sie z PC. To, ze jakies studio ma koderow do bani, nie znaczy, ze nie powinno sie probowac. :) UP@O my fuck'n god... I wlasnie o tym pisalem.

Odpowiedz
G Xjumpaytech

> /ciach/
Zawęź to jeszcze do gier tylko z 2008 roku i tylko z kwietnia, a do tego nie może być wspierany pad, a gra musi być dystrybuowana tylko cyfrowo. Musi mieć multiplayer i wsparcie myszki (bo przecież jakoś trzeba grać). Na pewno wtedy posypie się lista.PS. Ale da się mimo tych restrykcji wsadzić jedną grę Demon's Souls. Możesz powiedzieć, że to jPRG (bo niby we współpracy z SCE Japan powstał), ale od jRPG to to dosyć znacznie odbiega.

Odpowiedz
G Lordpilot

I żeby był z obecnej generacji, > a nie już prawie dziesięcioletniego KOTORa.
Takich" klasycznych" (nowych), zachodnich cRPG to na konsolach nie ma (no chyba, że wliczysz wyjątek w postaci DD2 Ego Draconis i jego poprawioną wersję i dość marny port Risen). Oddajmy sprawiedliwość - na PC takich klasycznych rolplejów też jak na lekarstwo, co zresztą widać we wszelkich dyskusjach - gdzie jako "argument" zawsze podawane są starocie: BG 1 i BG2, Fallout 1 i Fallout 2, Planescape Torment...Hmm... - no ale skoro nie liczymy Kotorów, bo "za stare" to tych klasyków też nie powinniśmy liczyć, byleby pasowało "pod z góry założoną tezę", bo to jednak dość nieuczciwe ;-)ps. A to, że jRPGi nie są "erpegami" to Twoja opinia, nie fakt. Wielu się z nią nie zgodzi - ja na ten przykład :D

Odpowiedz
G Tenebrael

> Oddajmy sprawiedliwość - na PC takich klasycznych rolplejów też jak na lekarstwo, co
> zresztą widać we wszelkich dyskusjach - gdzie jako "argument" zawsze podawane są starocie:
> BG 1 i BG2, Fallout 1 i Fallout 2, Planescape Torment...
Zauważ tylko, kiedy te "klasyczne" cRPG zaczęły zanikać - dziwnym trafem zbiegło się to z początkiem ery multiplatformowości. Stąd moja teza, że to nie konsole jako takie "zabijają" ten gatunek, ale właśnie próba tworzenia gier na wszystkie platformy - bo choćby wyszedł z siebie i stanął obok, przy tworzeniu gry multiplatformowej, takiej samej na wszystkie platformy, ZAWSZE konieczne są jakieś kompromisy.Przykładem jest Dragon Age. Pierwsza część była mocno różna na PC i na konsolach. I gra była oceniana (na PC) naprawdę dobrze. Drugą część próbowano zrobić taką samą na wszystkich platformach - i spadek jakości zauważalny jest na każdym kroku. Po prostu, na PC i na konsolach lepiej sprawdzają się INNE rozwiązania techniczne i gameplay'owe. Coś, co jest standardem, świetnie sprawdzającym się na konsoli, na PC może być okropnie niewygodne/ułomne (i vice versa oczywiście). Stąd właśnie martwi mnie to, czego dowiadujemy się o Wiedźminie 2 - zbyt wiele w nim ułomności (jak na wersję PC) bardzo typowych dla gier rodem z konsol. Obawiam się, czy przewodnie hasło CDPR: "W2 przede wszystkim na PC" nie okaże się jedynie tanim chwytem marketingowym, a gracze PC-towi - przynoszącymi zyski beta-testerami przed lepszą, dopracowaną wersją konsolową.

Odpowiedz
G dark_master

> > /ciach/
>
> Zawęź to jeszcze do gier tylko z 2008 roku i tylko z kwietnia, a do tego nie może być
> wspierany pad, a gra musi być dystrybuowana tylko cyfrowo. Musi mieć multiplayer i wsparcie
> myszki (bo przecież jakoś trzeba grać). Na pewno wtedy posypie się lista.
jRPG to osobny gatunek który cięzko postawić na równi z zachodnimi cRPG, obecna generacja ma już szósty rok (bo jak ktoś mi wyskakuje z grą sprzed dekady jako przykład na to że dziś robi się gry ambitne to nie wiem czy się śmiać czy płakać) oraz wykreśliłem dwa tytuły z portfolio jednego studia. No i jako bonus, żeby była exe, na jedną platformę lub tylko dla konsol (bo inaczej, przynajmniej w teorii, stara się zadowolić wszystkich po trochu). Doprawdy wymagam zbyt wiele? Czy może problem polega na tym, że wymagam by były bardzo dobre lub po prostu nie potrafię się poznać na geniuszu ME/DA? Rly, można lubić platformę A albo B, ale nie oszukujmy się, że o ile na PC na przestrzeni tego czasu znajdę NWN2 z dodatkami, serię drakensang czy na upartego Wiedźmina 1, to ten gatunek na konsolach reprezentują.. Fable? No i ewentualnie multiplatformowa masówka od bioware, która goni w piętkę już od czasów kotora nie siląc się na nic oryginalnego, poza konsekwentnym usuwaniem elementów RPG z RPGa.

Odpowiedz
Dzibrill

> Stąd właśnie martwi mnie to, czego dowiadujemy się o Wiedźminie 2 - zbyt wiele w nim
> ułomności (jak na wersję PC) bardzo typowych dla gier rodem z konsol. Obawiam się, czy
> przewodnie hasło CDPR: "W2 przede wszystkim na PC" nie okaże się jedynie tanim chwytem
> marketingowym, a gracze PC-towi - przynoszącymi zyski beta-testerami przed lepszą, dopracowaną
> wersją konsolową.
Uber pro playerzy PC po tym linku chyba sie potna: http://muve.pl/playstation-3/akcja/wiedzmin-2-zabojcy-krolow-ps3/1649 ;DPonad dwadziescia lat temu zaczynalem gaming z PC. Z przestrzeni tych dwudziestu kilku lat, ogrania masy tytulow cRPG (generalnie wszystko, co wyszlo na PC do zeszlego roku) nie rozumiem co sie ludziom w DA2 nie podoba? Jedynka to byla wlasnie padaka, a dwojka ma przynajmniej ciekawa historie - tylko trzeba na nia spojrzec inaczej niz na wszytkie "epickie" cRPG. Widzisz? Ilu ludzi, tyle opinii. :)

Odpowiedz
absmak

No tak, odpowiednia godzina, chyba już po szkole u co niektórych, więc wraca temat pc vs konsole/konsole vs pc :] Zastanawiają mnie ludzie, którzy w niemalże każdym wątku próbują wywołać flejma i w kółko chrzanią o tym samym. Musicie mieć naprawdę totalnie nudne życie i brak jakichkolwiek perspektyw na zajęcie się czymkolwiek innym niż siedzenie i pierdzenie na forach :] Bardzo zaawansowane stadium hipokryzji wywołuje u niektórych z tych pieniaczy nawet zaprzeczenia w postaci "ja też nie chcę wojenek". Pozdrawiam dark_master i idę po popcorn. Jest się z kogo pośmiać. Mam nadzieję, że doczekam się jeszcze jakieś dyskusji na poziomie o Wiedźminie 2, ale to już chyba nie ta godzina. Szkoda :]

Odpowiedz
G dark_master

> Hmm... - no ale skoro nie liczymy Kotorów, bo "za stare" to tych klasyków też nie powinniśmy
> liczyć, byleby pasowało "pod z góry założoną tezę", bo to jednak dość nieuczciwe ;-)
>
As I say - żeby wspomnieć tylko obecną generację, to ekskluzywnych RPGów na PC z samych tylko serii drakensang/NWN2 było łącznie 7. Jakby dodać gry inne gry z gatunku (Wiedźmin), multiplatformowe które doceniono tylko na PC wśród dinozaurów (jak ten nieszczęsny AP właśnie) lub takie gdzie port konsolowy leżał (Risen) to lista dalej się wydłuża. > ps. A to, że jRPGi nie są "erpegami" to Twoja opinia, nie fakt. Wielu się z nią nie zgodzi
> - ja na ten przykład :D
nic do jRPGów nie mam, ba, pokemony sprawiają mi sporą frajdę, ale w życiu bym nie powiedział że to taka sama gra fabularna jak NWN2, DA czy nawet ME.

Odpowiedz
G dark_master

> No tak, odpowiednia godzina, chyba już po szkole u co niektórych, więc wraca temat pc
> vs konsole/konsole vs pc :] Zastanawiają mnie ludzie, którzy w niemalże każdym wątku
> próbują wywołać flejma i w kółko chrzanią o tym samym. Musicie mieć naprawdę totalnie
> nudne życie i brak jakichkolwiek perspektyw na zajęcie się czymkolwiek innym niż siedzenie
> i pierdzenie na forach :] Bardzo zaawansowane stadium hipokryzji wywołuje u niektórych
> z tych pieniaczy nawet zaprzeczenia w postaci "ja też nie chcę wojenek". Pozdrawiam dark_master
> i idę po popcorn. Jest się z kogo pośmiać. Mam nadzieję, że doczekam się jeszcze jakieś
> dyskusji na poziomie o Wiedźminie 2, ale to już chyba nie ta godzina.
ze szkołą słonko to ja nie mam już do czynienia od ładnych kilku lat, ale dziękuję za troskę. Tak samo dziękuję za troskę o moje życie, fakt, mając w perspektywie kolejną sesję i co gorsza porządki, to nawet pisanie jakimś anonimom na forum tego samego enty raz wydaje się ciekawsze. Ale szczerze mogę powiedzieć że uwielbiam gimnazjalistów którym wydaje się, że jak ich z podstawówki wypuszczono, to są dorośli. Zwłaszcza, jak wbiją w środek tematu żeby potrollować, nawet nie próbując jakoś na argumenty podyskutować, bo tego tym twoim długim i jakże pasjonującym poście nie znalazłem. Faktycznie, jest się wtedy z czego śmiać.

Odpowiedz
Feflar

Taki news i to w Rzeczpospolitej a nie w jakimś piśmie branżowym? Niedługo dla info o Wiedzminie będę musiał kupować Muratora albo Dom i Ogród.

Odpowiedz
absmak

> ze szkołą słonko
Wybacz, ale chyba pomyliłeś fora :] Zakładka nie ta?>to ja nie mam już do czynienia od ładnych kilku lat,
Marne 22 lata na karku i ładnych kilka lat? Oh shit :D Normalnie poczułem się teraz naprawdę bardzo staro :]> ale dziękuję za
> troskę. Tak samo dziękuję za troskę o moje życie, fakt, mając w perspektywie kolejną
> sesję
Student (eee, myślałem, że nie masz już do czynienia ze szkołą "od kilku ładnych lat) bawiący się w wojenki pod płaszczykiem "poważnej dyskusji". Niezłe :] A dorośniesz?> i co gorsza porządki, to nawet pisanie jakimś anonimom na forum tego samego enty
> raz wydaje się ciekawsze.
Gratuluję więc ciekawych zajęć :]> Ale szczerze mogę powiedzieć że uwielbiam gimnazjalistów którym wydaje się, że jak ich
> z podstawówki wypuszczono, to są dorośli.
No Ciebie stosunkowo niedawno wypuszczono, więc pewnie na własnym przykładzie wiesz, co mówisz :] Za moich czasów to o gimnazjach nikomu się nie śniło nawet :]> Zwłaszcza, jak wbiją w środek tematu żeby potrollować,
No faktycznie wbiłeś się niedawno w ten watek i od razu trollujesz aby wywołać flejma :] Ale to już u Ciebie standard.> nawet nie próbując jakoś na argumenty podyskutować,
Jakie argumenty? Przecież Ty żadnych nie przyjmujesz i zakładasz, że masz z góry rację. Sprawę przedstawił Ci już wcześniej Lordpilot. Trudno dyskutować na argumenty z ignorantem.> bo tego tym twoim długim i jakże
> pasjonującym poście nie znalazłem. Faktycznie, jest się wtedy z czego śmiać.
Przygadał kocioł garnkowi. Z Twoich to aż od tych argumentów kipi. Trolluj dalej i udowadniaj, niezły ubaw :)

Odpowiedz
G Henrar

> Ponad dwadziescia lat temu zaczynalem gaming z PC. Z przestrzeni tych dwudziestu kilku
> lat, ogrania masy tytulow cRPG (generalnie wszystko, co wyszlo na PC do zeszlego roku)
> nie rozumiem co sie ludziom w DA2 nie podoba?
- Skaszaniony system dialogów (imo)- nieścisłości fabularne (np. Anders)- zmiana stylu graficznego - o ile w przypadku Qunari ta zmiana wyszła na dobre, o tyle elfom już nie do końca (porównaj sobie Zevrana - http://dragonage.wikia.com/wiki/Zevran)- syndrom button=awesome, - zbytnie skupienie się na walce a nie aspektach role-playing- przeciwnicy odradzający się w nieskończoność, co powoduje, że gra zamienia się w slashera (lub hack&slash), - akcja rozgrywająca się głównie w mieście, które nie zmienia się wraz z naszymi poczynaniami i jest dodatkowo martwe (w porównaniu do tych z GTA, AC czy RDR)- bugi- powtarzające się w nieskończoność lokacje- questy poboczne polegające w większości na znalezieniu przedmiotu i oddaniu go właśniecielowi- słaba ścieżka dźwiękowa- niedorobiony pierwszy i trzeci akt gry (w porównaniu do drugiego)- bardzo nierówna oprawa graficzna (gdzieś po necie krąży screen pewnego elfa z Kirkwall)- początkowo słaba optymalizacja (przed patchem i sterownikami). Wymieniać dalej?> Jedynka to byla wlasnie padaka,
Co kto woli - wolałem bardziej taktyczną walkę z jedynki. Sam rozwój fabuły w Origins był mniej liniowy niż to, co zostało przedstawione w dwójce.> a dwojka ma przynajmniej ciekawa historie
Czy ciekawszą? No nie wiem, na pewno była bardziej osobista.

Odpowiedz
G dark_master

>
Słońce, ty się ani słowem do tematu nie odnosisz. Nie widzę tu polemiki z tym co pokazują nam redzi wbrew temu co mówią, nie potrafisz wskazać tego konsolowego RPGa (jak już trzymamy się tego wątku), ty nie potrafisz się nawet odnieść do tego co lordowi na temat obecności erpegów na PC odpisałem, bo kłóciło by się to z twoim obrazem świata. Jedyne co chcesz, to zwrócić na siebie uwagę atakując personalnie otoczenie, już nie pierwszy raz zresztą, bo widać to pod co trzecim newsem. Już nie wspomnę o tym, że o dorosłości i powadze chce mnie pouczać facet z kaczyńskim w avku i nicku - doprawdy, bardzo dojrzałe. Ale go on, zapewniaj nam rozrywkę dalej, choć aż tak bardzo mi się nie nudzi, by dalej poświęcać ci uwagę.

Odpowiedz
G dark_master

> Taki news i to w Rzeczpospolitej a nie w jakimś piśmie branżowym? Niedługo dla info o
> Wiedzminie będę musiał kupować Muratora albo Dom i Ogród.
Choćby głupia Agora ma kontrakt z REDami, zaniedługo na widok Geralta w wybiórczej/metrze/nastuinnychmediach będziesz dostawał torsji.

Odpowiedz
absmak

> Słońce,
Eeee...> ty się ani słowem do tematu nie odnosisz. Nie widzę tu polemiki z tym co pokazują
> nam redzi wbrew temu co mówią,
To o tym jest temat? A ja głupi myślałem że o informacji z Rzepy. To tak apropo Twojego trollowania.>nie potrafisz wskazać tego konsolowego RPGa (jak już trzymamy
> się tego wątku),
Już Lordpilot napisał, że stricte cRPG na konsolach jest niewiele, w zasadzie posucha. A Ty wciąż brniesz w temat. Po co? Chcesz coś udowodnić?>ty nie potrafisz się nawet odnieść do tego co lordowi na temat obecności
> erpegów na PC odpisałem, bo kłóciło by się to z twoim obrazem świata.
No właśnie problem w tym, że nie napisałeś nic ciekawego. Poparłeś tylko swoją tezę co do której byłeś przekonany. Tyle. Twojego wywodu o jRPG nawet nie chce mi się komentować, bo to poniżej pewnego poziomu. A po co dalej ciągniesz ten wątek to już chyba wyjaśniłem. Innej przyczyny nie widzę.>Jedyne co chcesz,
> to zwrócić na siebie uwagę atakując personalnie otoczenie, już nie pierwszy raz zresztą,
Polecam abyś poczytał swoje posty a później się zastanowił nad tym, co teraz napisałeś :]> bo widać to pod co trzecim newsem.
Liczysz? Nieźle :)> Już nie wspomnę o tym, że o dorosłości i powadze chce
> mnie pouczać facet z kaczyńskim w avku i nicku - doprawdy, bardzo dojrzałe.
Wiesz, z wyborcami PiSu jest już tak, że widzą coś, czego nie ma. Nie wiedziałem tym samym, że Jarkacz ma na imię absmak. To raczej w kwestii aparycji i działań pasuje.> Ale go on, zapewniaj nam rozrywkę dalej, choć aż tak bardzo mi się nie nudzi, by dalej
> poświęcać ci uwagę.
Nie musisz mi poświęcać uwagi, wystarczy, ze dalej będziesz wywoływał flejmy a ja dalej będę się śmiał i zastanawiał :]

Odpowiedz
Dzibrill

> - Skaszaniony system dialogów (imo)
Taki sam, a nawet lepszy niz w ME2. Ja osobiscie wole to, niz przebijanie sie przez strony tekstu by wybradz odpowiedz, ktora rownie dobrze mozna ujac w stwierdzeniu: A teraz urwe ci leb. :) Co przeciez jasno pokazuje w jakim tonie bedzie dialog. :)> - nieścisłości fabularne (np. Anders)
Nie ganialem z nim, wiec nie wiem. W przypadku tej postaci ograniczylem sie do lojalek.> - zmiana stylu graficznego - o ile w przypadku Qunari ta zmiana wyszła na dobre, o tyle
> elfom już nie do końca (porównaj sobie Zevrana - http://dragonage.wikia.com/wiki/Zevran)
A tyle czytam, ze grafika w cRPG nie ma absolutnie zadnego znaczenia. :) > - syndrom button=awesome,
No, ale to chyba na konsoli, prawda? AFAIK na PC jest system zaimplementowany juz w BG czyli: Kliknij, a ja bede nawalal, az on umrze. :)> - zbytnie skupienie się na walce a nie aspektach role-playing
Mam przypomniec ile walki bylo w tzw. klasykach? Od pytonga i jeszcze wiecej.> - przeciwnicy odradzający się w nieskończoność, co powoduje, że gra zamienia się w slashera
> (lub hack&slash),
Ponad 60 godzin gralem w DA2 i nie doswiadczylem tego, o czym piszesz. U mnie zawsze byla ich ograniczona liczba i nie mieli respawnow - chyba, ze chodzi ci o fale, to wtedy nie ma mowy o respawnie z H&S. > - akcja rozgrywająca się głównie w mieście, które nie zmienia się wraz
> z naszymi poczynaniami i jest dodatkowo martwe (w porównaniu do tych z GTA, AC czy RDR)
Moje najlepsze sesje w papierowe cRPG nie wykraczaly poza jedna dzielnice miasta. Tutaj wykonano podobny zabieg i IMO to calkiem niezly pomysl, choc przydaloby sie zroznicowac otoczenie i faktycznie ozywic Kirkwall> - bugi
Mialem jeden.> - powtarzające się w nieskończoność lokacje
To fakt.> - questy poboczne polegające w większości na znalezieniu przedmiotu i oddaniu go właśniecielowi
Nie w wiekszosci, a dosc czesto. Ale spoko, za przyklad, ze w innych grach tak nie jest podam chocby quest z Wiezy Straznika w BG2 polegajacy na znalezieniu kapci. No cmon, kazde cRPG ma takie pierdoly. Faktem natomiast jest, ze z tymi przedmiotami znajdowanymi gdziebadz to przegieli palke.> - słaba ścieżka dźwiękowa
> - niedorobiony pierwszy i trzeci akt gry (w porównaniu do drugiego)
> - bardzo nierówna oprawa graficzna (gdzieś po necie krąży screen pewnego elfa z Kirkwall)
> - początkowo słaba optymalizacja (przed patchem i sterownikami).
To juz dosc subiektywne odczucia i nie zamierzam z tym polemizowac.> Wymieniać dalej?
Gram teraz w BG1 na Maku i napisze jedno: nie daleko pada jablko od jabloni. :)

Odpowiedz
G Henrar

> > - zmiana stylu graficznego - o ile w przypadku Qunari ta zmiana wyszła na dobre,
> o tyle
> > elfom już nie do końca (porównaj sobie Zevrana - http://dragonage.wikia.com/wiki/Zevran)
> A tyle czytam, ze grafika w cRPG nie ma absolutnie zadnego znaczenia. :)
Grafika nie ma znaczenia, ale styl graficzny już tak - a ten się zmienił. W niektórych przypadkach na lepsze, w innych na gorsze.> > - zbytnie skupienie się na walce a nie aspektach role-playing
> Mam przypomniec ile walki bylo w tzw. klasykach? Od pytonga i jeszcze wiecej.
Zależy jaki klasyk - w Falloucie walczyć nikt nie musiał (tylko Horrigan w dwójce był obowiązkowy, ale i tak dało się go załatwić na parę sposobów)> Ponad 60 godzin gralem w DA2 i nie doswiadczylem tego, o czym piszesz. U mnie zawsze
> byla ich ograniczona liczba i nie mieli respawnow - chyba, ze chodzi ci o fale, to wtedy
> nie ma mowy o respawnie z H&S.
Nie bło respawnu przeciwników? Nie spadali z dachu? Nie pojawiali się znikąd na Twoich oczach? Nie spawnowali się w pomieszczeniu, który oczyściłeś chwilę wcześniej? Chyba graliśmy w dwie różne gry :) > Moje najlepsze sesje w papierowe cRPG nie wykraczaly poza jedna dzielnice miasta.
Ale to były papierowe sesje, tu mamy coś co aspiruje do miana cRPG. Jeżeli już chcieli się ograniczać do miasta, to mogli go ożywić. Nie zrobili tego. Czemu? Podejrzewam, że to przez fakt, że mieli 18 miesięcy na zrobienie gry.> > - bugi
> Mialem jeden.
Ja niestety wpadłem w niezłe bagno. Od zwalniającego Hawke'a, przez błędy w imporcie save'ów aż po niemożność ukończenia paru questów. Nie mogłem też otworzyć paru drzwi mimo tego, że można je było podświetlić. Dopiero save pomagał.> To juz dosc subiektywne odczucia i nie zamierzam z tym polemizowac.
Wiesz, że słabą optymalizacją nie da się polemizować. Całe szczęście, że to poprawili.

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze

Wymagania The Crew ujawnione

8
Małgorzata Trzyna

Ubisoft ogłosił wymagania sprzętowe The Crew. Aby wziąć udział w wirtualnych wyścigach, nie trzeba mieć prawdziwego samochodu, ale przyda się dobry procesor i karta graficzna.

Czytaj dalej 
Lubisz nas?