Informacje

Uwe Boll robi kolejnego BloodRayne'a

24 Patryk Purczyński

Kristanna Loken ponownie wcieli się w rolę ponętnej wampirzycy. Kontrowersyjny niemiecki reżyser, Uwe Boll, pracuje bowiem nad BloodRayne 3: Warhammer.

BloodRayne doczeka się kolejnej, trzeciej już, ekranizacji. Tym razem film zostanie zatytułowany BloodRayne 3: Warhammer. Nietrudno się domyślić, że za tą produkcją stoi Uwe Boll. Niemiecki reżyser przyzwyczaił swych (anty)fanów do tego, że nie zraża się niepowodzeniami. A za takie należy uznać dwie poprzednie części.

Uwe Boll robi kolejnego BloodRayne'a - obrazek 1

Pierwszy BloodRayne ujrzał światło dzienne w finalnej postaci w 2006 roku. Serwis Metacritic wylicza, że średnia ocen, uzyskana przez to dzieło, to zaledwie 18/100. Podobnie nisko drugą część, BloodRayne II: Deliverance z 2007 roku oceniają użytkownicy renomowanego portalu poświęconego filmom, IMDb. Tu średnia wynosi 2,4/10.

Do roli tytułowej wampirzycy powraca Kristanna Loken. Aktorka zagrała Rayne w pierwszej części, w drugiej natomiast nie wystąpiła (główną rolę powierzono wówczas Nattassii Malthe). Obraz nie wejdzie na ekrany kin - trafi bezpośrednio do sklepów na płytach DVD.

Ciekawostką jest, że BloodRayne w swojej rdzennej postaci - jako gra - doczekał się jedynie dwóch odsłon. Nowy obraz Bolla będzie natomiast już trzecim filmem z tej serii.

24 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Bartex69

Kolejny nice shit. Uwe Boll był imo. najgorszym reżyserem w historii.Ale to już inna sprawa.Cokolwiek zrobi,cokolwiek zarobi to i tak NIGDY nie pójdę na ten film.

Odpowiedz
G Ravath

"Obraz nie wejdzie na ekrany kin - trafi bezpośrednio do sklepów na płytach DVD."

@Bartex69
No.. nie. Nigdy na ten film nie pójdziesz. Zgadza się. Ja za to go nigdy nie zamierzam obejrzeć. ^^

Odpowiedz
Phobos_s

Jeeezz... Postanowiłem kiedyś obejrzeć kilka filmów Uwe Bolla żeby samemu się przekonać czy faktycznie jest tak źle. I jak? Ano nie jest źle.... Jest wręcz tragicznie.
Gorzej zmarnować czasu niż oglądając te filmy chyba nie mogłem.
Dziwię się wciąż skąd ten człowiek bierze budżet na swoje filmy. Czy są jeszcze na świecie ludzie którzy wierzą, że nakręci on coś co da się oglądać bez ataku torsji?
I w jaki sposób potrafi przekonać on bądź co bądź wcale niezłych aktorów jak Ben Kingsley, Michael Madsen czy Christian Slater do grania w jego.... "dziełach"? Pozostanie to dla mnie tajemnicą.

Odpowiedz
G Rumcajsev

Ej, dajcie spokój. Jego filmy są śmieszne, bardzo je lubię :D

Odpowiedz
G arborek

Jedyny film Bowla który mi się "podobał" (czytaj nie wyłączyłem w połowie) to Postal :) No ale skoro kolesia to bawi to niech kręci sobie filmy.... może komuś to się podoba :)

Odpowiedz
G Markush

Człowiek to lubi to niech robi, musi jakoś zarobić na chleb. Komuś na pewno te filmy się podobają. Osobiście BloodRaine (nie wiem którego) wyłączyłem po 15 minutach filmu. I to był pierwszy i ostatni film tego reżysera jaki obejrzałem. A tego oglądać zamiaru nie mam.

Odpowiedz
G stefanio

Jego filmy jak nic innego poprawiają humor :3 Kiedy myślisz, że gorzej już być nie może on przechodzi samego siebie xD

Odpowiedz
G hammerfall87

Podziwiam jego upór :)

Odpowiedz
Phobos_s

> Podziwiam jego upór :)
Jak to mówił mój świętej pamięci znajomy: "robi to z uporem maniaka" :)

Odpowiedz
ShinAd

Jego filmy zaczynają być klasą samą dla siebie - każdy chce zobaczyć chociaż raz, aby doświadczyć tego, jak bardzo są słabe. :)

Z drugiej strony - trzymając ''poziom'' może zostać klasykiem za jakieś 20 lat, trochę jak horrory kategorii B sprzed 30 i zapisać się na kartach historii kiczu. Jak na niego to i tak wielkie osiągnięcie :)

Odpowiedz
G xxAPOSTELxx

Ja tam lobie jego flmy. Dla mnie taki postal jest lepszy niż większość tego kinowego szitu.

Odpowiedz
R3nO

A ja kocham Dungeon Siege'a - genialne połączenie chińskich filmów z lat 80' z europejskim kinem fantasy z przełomu lat 80' i 90'. No i fajna obsada, typu Burt Reynolds jako król :DDD Przyznam, że na tym filmie się mocno uśmiałem i o wiele milej go wspominam niż takiego Avatar'a :P

Brawa poza tym dla Uwe za upór - robi filmy po swojemu i ma wszystko w czterech literach ;]

I żeby nie było ot - potrzebny byłby naprawdę dobry scenarzysta, żeby z Bloodrayne'a zrobić dobry film warty zapamiętania.

Odpowiedz
prf

Pewnie Uwe Boll chce być '' lepszy'' niż Ed Wood .

Odpowiedz
sewik23

Jedyny jego dobry film to Postal, bawi do łez. A reszta to chłam.

Odpowiedz
G kotlecik5

> Jego filmy zaczynają być klasą samą dla siebie - każdy chce zobaczyć chociaż raz, aby
> doświadczyć tego, jak bardzo są słabe. :)
Popieram :D jak ja oglądam jego filmy to zawsze się zastanawiam jak bardzo je spieprzył :P

Odpowiedz
czaki222

> Jedyny jego dobry film to Postal, bawi do łez. A reszta to chłam.
Kiedy ja oglądałem Postala to u mnie był facepalm za facepalmen, że się tak wyrażę o_O

Odpowiedz
Pan_Zbrodni

Facet zadziwia mnie uporem i konsekwencją ;) A tak poważnie, jego filmy nie są wg mnie aż takie złe. Widać, że nowsze produkcje (jak Postal, Dungeon Siege, Seed, Far Cry czy Tunnel Rats) są lepsze niż wczesna twórczość Bolla. Zwłaszcza Postal - niepoprawny politycznie (świetna sekwencja otwierająca film), pełen czarnego humoru i często wręcz nonsensowny - jest perełką na tle innych filmów Niemca.

Odpowiedz
G Fatal-X

Szykuje się kolejna super kicha od mistrza kiczu Bolla.

Odpowiedz
G lord0

skad on ma na to kase ?

Odpowiedz
G Outlander-pro

Jedno, zasadnicze pytanie: SKĄD ON MA NA TO KASĘ?

Odpowiedz
G Karfein

> Jedno, zasadnicze pytanie: SKĄD ON MA NA TO KASĘ?
Obejrzyj film Postal - tam jest na to odpowiedź... Znaczy się taka, że i tak nie wiadomo, skąd on ma kasę, ale pośmiać się można. A to jedyny naprawdę dobry film Uwe Bolla :)

Odpowiedz
G sirufok1987

On nigdy nie przestanie...;)

Odpowiedz
G Jakli

Kolejny gniot? Mr Uwe Boll może to czas by skończyć?

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Lubisz nas?