InformacjeRecenzja - konsole

Odcinanie kuponów czy jednak coś więcej? Recenzja gry Assassin's Creed Rogue Remastered

... Adam Berlik

Odświeżona wersja Assassin's Creed Rogue niewątpliwie mogła zostać wykonana lepiej, ale i tak znajdzie ona swoje grono zwolenników.

UWAGA! Tekst skupia się jedynie na ocenie zremasterowanej wersji Assassin's Creed Rogue na PlayStation 4 (gra ukazała się także na Xbox One). Zachęcamy również do zapoznania się z naszymi pełnymi recenzjami tytułu - konsolową (PlayStation 3) oraz pecetową.

Z Assassin's Creed Rogue wiąże się dość ciekawa historia. Nie wszyscy pamiętają, że jesienią 2014 roku do sprzedaży trafiły aż dwie odsłony cyklu Assassin's Creed. Pierwsza, ta głośno reklamowana (i jak się później okazało niekoniecznie udana), to oczywiście Unity. Debiutancka część serii wydana na konsolach wówczas nowej generacji miała przyciągnąć tłumy ze względu na nowy silnik graficzny i liczne zmiany w rozgrywce. Ubisoft przy okazji postanowił udostępnić także Rogue, czyli ostatniego "asasyna" dostępnego wyłącznie na Xboksie 360 i PlayStation 3 (po czasie gra ukazała się również na PC), który do złudzenia przypomniał Black Flag. Kiedy wydawało się, że Assassin's Creed Rogue już na zawsze będzie dostępny jedynie na wyżej wymienionych platformach sprzętowych, francuski gigant ogłosił remaster na PlayStation 4 oraz Xbox One.

Czy było to dobre posunięcie? Z punktu biznesowego jak najbardziej, bo Ubisoft regularnie wypuszcza kolejne części serii Assassin's Creed na sprzętach obecnej generacji, czy to w wersji odświeżonej, czy też w ramach wstecznej kompatybilności. Gry przedstawiające konflikt asasynów z templariuszami cieszą się sporym zainteresowaniem zarówno na Xbox One, jak i PlayStation 4, więc nic dziwnego, że Francuzi poszli za ciosem i przygotowali Assassin's Creed Rogue Remastered. Dlaczego to wydanie nie trafiło również na PC? To proste. Edycja komputerowa wygląda niemal identycznie, a momentami nawet lepiej niż wersje dedykowane najnowszym konsolom Sony i Microsoftu.

Sam skok jakościowy między wersjami na PlayStation 3 a PlayStation 4 (skupię się na porównaniu tych edycji, bo z xboksowymi nie miałem do czynienia) nie jest jednak na tyle duży, by osoby, które zdążyły już przejść Assassin's Creed Rogue na sprzętach minionej generacji, otrzymały właśnie jakikolwiek powód do zakupu opisywanego remastera. Owszem, na PlayStation 4 Pro otrzymaliśmy wsparcie dla obrazu w rozdzielczości 4K, a na standardowym modelu PlayStation 4 grafika wyświetlana jest w 1080p, ale... nadal w 30 klatkach na sekundę. Naprawdę.

Assassin's Creed Rogue Remastered to nie tylko lepszej jakości tekstury, ale i więcej usprawnień, w tym przyśpieszone czasy ładowania poszczególnych lokacji. Nietrudno zauważyć, że poszczególne elementy otoczenia są bardziej wyostrzone, a zasięg rysowania obiektów zwiększony względem oryginału. Na uwagę zasługują także udoskonalone cienie i poprawiony system oświetlenia. Sama gra na pewno działa płynniej, ale co z tego, skoro ewidentnie widać, że silnik graficzny był przestarzały już w 2014 roku, kiedy debiutowało pierwotne wydanie Rogue. Odczują to zdecydowanie gracze, którzy niedawno mieli okazję zagrać w Assassin's Creed Origins, bo najnowsza część serii to zupełnie inna liga niż Assassin's Creed Rogue Remastered jeśli chodzi o poziom oprawy wizualnej.

Mimo wszystko nie obyło się bez wad. Odłożmy na bok narzekania dotyczące przepaści graficznej między PlayStation 3 i PlayStation 4 (a raczej braku takowej) i skupmy się na technikaliach. Assassin's Creed Rogue Remastered momentami zachowuje się "dziwnie". Twarze postaci widocznych na ekranie bywają po prostu rozmazane, a gdzieniegdzie można zaobserwować przenikające się tekstury. Wygląda to tak, jakby Ubisoft przygotował konwersję swojego dzieła, w żaden sposób nie ingerując w jego zawartość, a przydałoby się naprawić kilka usterek.

W pewnych miejscach Assassin's Creed Rogue Remastered wygląda lepiej od Assassin's Creed Rogue na PC, ale do takich sytuacji nie dochodzi zbyt często – oba wydania są do siebie bardzo podobne. Stąd też, jak już zresztą wspomniałem, brak edycji zremasterowanej na komputerach. Wydanie tejże na PlayStation 4 w pewnym sensie jest jak najbardziej uzasadnione. Spora liczba użytkowników posiada wspomnianą konsolę, a ominęła poprzednią generację sprzętową – dla nich to doskonała okazja, by nadrobić zaległości. Ale dla nikogo więcej. Assassin's Creed Rogue Remastered nie wprowadza żadnych istotnych zmian czy nowości, by można było go polecić osobom, które miały wcześniej styczność z tą produkcją.

Zdaje sobię sprawę, że niektórzy widząc tytuł recenzji od razu przejdą do ostatniego akapitu, licząc na krótkie podsumowanie i ocenę końcową. Ramkę z notą widzicie poniżej, natomiast odpowiadając na pytanie "czy warto kupić Assassin's Creed Rogue Remastered?" powiem krótko – nie, jeśli graliście na PlayStation 3 lub Xboksie 360 i tym bardziej nie jeśli graliście na PC. Ale w sytuacji, gdy zamierzacie nadrobić zaległości, to zainwestowanie w opisywaną produkcję wydaje się rozsądnym pomysłem. Zwłaszcza, że w pakiecie znajdziemy nie tylko podstawową wersję gry, ale także wszystkie dodatki.

PlayStation 4Assassins Creed: Rogue Remastered

  • wsparcie dla 4K na PlayStation 4 Pro i Xbox One X (1080p na zwykłym PlayStation 4 i Xbox One)
  • wyższej jakości tekstury
  • lepszy zasięg rysowania obiektów
  • poprawione cienie i oświetlenie
  • gra ze wszystkimi DLC w pakiecie
  • tylko 30 FPS
  • momentami rozmazane twarze postaci i inne błędy graficzne
  • skok jakościowy względem oryginału nie jest na tyle duży, by uzasadnić zakup remastera
  • na PC taki "remaster" dostępny jest już od dłuższego czasu

Tylko dla tych, którzy przegapili wersję na PlayStation 3 i Xboksa 360

Najnowsze
Lubisz nas?