InformacjeZapowiedź - PC

Gamescom 2016: Albion Online - wrażenia z pokazu

... Taeri

Gra jest dostępna w ramach bety. Warto się nią zainteresować?

Podczas tegorocznych targów Gamescom pojawiło się wiele gier już dostępnych na rynku w ramach testów beta. Jedną z nich jest Albion Online. Na pokazie przedstawiciele firmy postarali się, by przybliżyć nam tę produkcję. Czy warto zatem się zainteresować?

Na wstępie powiemy, że pomysł na Albion Online zrodził się w 2011 roku. Twórcy gry stwierdzili wtedy, że lubią grać w World of Warcraft, jednak świat tej gry jest dla nich zbyt ograniczony, dlatego też wpadli na plan, by stworzyć całkowicie nową produkcję.

Warto dodać, że Albion Online nie jest dla zwykłych graczy. Jak powiedzieli nam twórcy gry, jest to produkcja niszowa, przeznaczona jedynie dla hardkorowych użytkowników. Gra została zrobiona tak, by praktycznie wszystko, co widoczne jest w grze, było stworzone dzięki decyzjom graczy. Co więcej, elementy, które są usuwane w ramach rozgrywki, takie jak drzewa, zostają usunięte dla wszystkich użytkowników. Oczywiście, po pewnym czasie są one odnawiane.

Całość rozgrywki opiera się tutaj na ekonomii. A raczej na surowcach. Są one podporą gry. Początkowo gracze uzyskują surowce do budowy podstawowych narzędzi. Z biegiem czasu, kiedy już uzbierają kolejne materiały, mogą zbudować kolejne narzędzia, które pozwolą im na zbieranie zasobów lepszego sortu i, tym samym, zbudowanie lepszych narzędzi. I tak w kółko. Oczywiście, do narzędzi można zaliczyć także bronie. I tutaj ważna rzecz - bronie nie pojawiają się przy zabitych przeciwnikach. Na nie również musimy sobie zarobić. Z tej przyczyny więc należy zabijać potwory, by uzyskiwać wspomniane surowce. Musimy to robić, bo te będą nam potrzebne do uzyskania kolejnych surowców. Im lepsze narzędzia, tym lepsze surowce i tym samym... lepsze narzędzia. Każde narzędzie jest przy tym odblokowywane. Musi być używane, by móc odblokować kolejny poziom danego sprzętu.

Drzewko rozwoju danej postaci jest niezwykle skomplikowane. System klas i zaklęć w grze zależny jest tutaj od posiadanego ekwipunku, co, chcąc nie chcąc, sprowadza się kolejny raz do surowców i do konieczności rozbudowywania broni czy narzędzi. Przy czym, jak twierdzą twórcy, crafting w grze jest o wiele trudniejszy do odblokowania niż bronie.

Ważnym jest również to, że gracze, którzy są już doświadczeni, są nieco oddzieleni od początkujących. Przechodzą do kolejnych części świata, gdzie zdobywają nowe narzędzia i bronie. Pomaga to w oddzieleniu ewentualnych zabójstw na osobach początkujących. To ważne, ponieważ przy każdym zgonie w świecie nasz ekwipunek zostaje w świecie gry przy naszym ciele. Możemy odzyskać go w określonym czasie. Jeśli tego nie zrobimy, inni gracze mogą z niego skorzystać. Z drugiej jednak strony są jednak połączeni - muszą wykonywać pewne czynności tak samo. Przykładem może być zbieranie surowców. Surowce z najniższej półki będą bowiem potrzebne do wytworzenia broni z wyższej półki.

Najważniejszym, wspomnianym już punktem, jest to, że wszystkie przedmioty i budynki tworzone są przez użytkowników. Dlatego też twórcy ciągle zaznaczali, że jest to produkt przeznaczony dla hardkorowych i, przede wszystkim, wytrwałych graczy, którzy będą w stanie poświęcić grze dużo czasu, by się w niej rozwinąć. Jeśli będą cierpliwie wspinać się po drabinie swojej growej kariery, będą mogli tworzyć w grze własne osady czy nawet miasta. Jeśli posiadamy już dany budynek, możemy go wydzierżawić innym graczom.

System płatności jest inny niż w innych tego typu produkcjach. Gra opiera się na modelu free2play, jednak odbiega założeniami od standardowej produkcji z tej półki. Tutaj najważniejszy jest sklep. Gracze płacą za możliwość dokonania transakcji w wirtualnym sklepie. Chodzi tutaj o surowce - możemy je zdobyć, dostać od innych graczy lub po prostu zakupić.

Jeśli chcecie zagrać w ostateczną wersję Albion Online, będziecie musieli poczekać jeszcze kilka tygodni. Gra ma pojawić się w listopadzie tego roku. Aktualnie jest w fazie bety. Jeżeli chcecie wypróbować grę, odsyłamy Was na oficjalną stronę gry.

Najnowsze
Lubisz nas?