Tydzień z grą Sacred 2: Fallen Angel
0Od czasu powstania Diablo, Blizzard nigdy nie dał sobie odebrać palmy pierwszeństwa w gatunku gier hack&slash, zwanych też action RPG. Tylko dwóm firmom udało się zbliżyć choć trochę do pozycji lidera. Były to studia Gas Powered Games, twórcy serii Dungeon Siege, i ASCARON, które to zafundowało graczom nowatorską produkcję Sacred. Czy korzystając ze swojego doświadczenia, ASCARON ma szansę wbić się w żółtą koszulkę dzięki Sacred 2: Fallen Angel? Czas pokaże, ale prywatnie w gronie redakcyjnym gram.pl uważamy, że jest to możliwe. Dlatego postanowiliśmy poświęcić Sacred 2: Fallen Angel całotygodniowy cykl artykułów.
Od czasu powstania Diablo, Blizzard nigdy nie dał sobie odebrać palmy pierwszeństwa w gatunku gier hack&slash, zwanych też action RPG. Tylko dwóm firmom udało się zbliżyć choć trochę do pozycji lidera. Były to studia Gas Powered Games, twórcy serii Dungeon Siege, i ASCARON, które to zafundowało graczom nowatorską produkcję Sacred. Czy korzystając ze swojego doświadczenia, ASCARON ma szansę wbić się w żółtą koszulkę dzięki Sacred 2: Fallen Angel? Czas pokaże, ale prywatnie w gronie redakcyjnym gram.pl uważamy, że jest to możliwe. Dlatego postanowiliśmy poświęcić Sacred 2: Fallen Angel całotygodniowy cykl artykułów.
- Dzień pierwszy: Po co robić małe gry?
- czyli co nieco o historii studia ASCARON, które nie ma w zwyczaju ograniczać rozmiaru swych projektów
- Dzień drugi: Bardowie Śródziemia i Albionu
- czyli co nieco informacji o kapeli Blind Guardian, której to członków można spotkać w grze
- Dzień trzeci: Terminator i voodoo
- czyli opis Strażnika Świątyni i Driady
- Dzień czwarty: Anioł i szubrawiec
- czyli opis Serafii i Inkwizytora
- Dzień piąty: Sztywniak i wykształciuch
- czyli opis Wojownika Cienia i Wysokiej Elfki
- Dzień szósty: Przewodnik po Ankarii
- czyli garść informacji o krainach, które odwiedza się w grze
- Dzień siódmy: Recenzja
- czyli czas na naszą ocenę Sacred 2: Fallen Angel
