InformacjeRecenzja - PC

Mój wymarzony chłopak - recenzja

61 wolfenster Ideałów nie ma

Ideałów nie ma

Tworzenie gier dla dzieci i młodzieży nie jest zadaniem prostym. Nie wystarczy bowiem kilka szokujących pomysłów i kampania reklamowa, dzięki której tytuł trafi w ręce setek tysięcy graczy. Produkcje dla młodszych odbiorców powinny pokazywać, co jest dobre, a co złe, i jakimi pobudkami powinni kierować się ich adresaci w dalszym życiu. Oczywiście, gry nie zastąpią rodziców i nauczycieli, ale mogą okazać się bardzo przydatnym narzędziem w procesie wychowania.

Twórcą opisywanej produkcji jest niemiecka firma dtp, która stworzyła już kilka pozycji dla młodszych odbiorców. Były to głównie gry polegające na opiekowaniu się zwierzętami. Tym razem autorzy postanowili skupić się na nastolatkach i ich pierwszych zauroczeniach chłopcami. Momentami wydaje się jednak, że autorzy bazowali przede wszystkim na magazynach pokroju Bravo.

Prawie jak Simsy

Na pierwszy rzut oka Mój wymarzony chłopak może przywodzić na myśl popularne Simsy. Pierwszym zadaniem użytkownika jest stworzenie postaci dziewczyny. Z gotowego zestawu elementów wybieramy więc oczy, karnację, włosy, ubranie oraz obuwie. Dwie ostatnie pozycje świecą początkowo pustkami, ale wraz z postępami w grze zapełniamy naszą garderobę i możemy zmieniać stroje bohaterki. Następnie wpisujemy imię i nazwisko naszej podopiecznej, wybieramy znak zodiaku, a także podajemy godność najlepszej przyjaciółki oraz nazwę ulubionego przedmiotu. Główną postać charakteryzują cztery czynniki – relaks, zdrowie, rodzina i najlepsza przyjaciółka. Podobnie jak we wspominanych już Simsach, należy utrzymywać je na jak najwyższym poziomie, na przykład jedząc, słuchając muzyki czy rozmawiając z rodzicami. Oprócz tego trzeba zadbać o rozwój siedmiu cech, wśród których znajdują się wykształcenie, elegancja, urok, oryginalność, sport, muzyka i oczywiście... freestyle. Żeby udoskonalić tę ostatnią pozycję, trzeba robić iście odlotowe rzeczy, jak rozdawanie ulotek i zbieranie śmieci.

Naszym zadaniem jest podbicie serca jednego z trzech chłopaków – intelektualisty, sportowca i muzyka. Aby to uczynić, musimy rozwijać odpowiednie atrybuty. Dla przykładu: żeby zainteresował się nami sportowiec, należy chodzić do klubu fitness; jeśli wolimy muzyka, to należy rozwijać umiejętności muzyczne. Tak więc przemierzamy cztery dostępne w grze lokacje – osiedle, park, szkołę i centrum handlowe – gdzie zdobywamy kolejne punkty doświadczenia. Możemy umyć samochód i otrzymać trochę drobnych. Dzięki nim udajemy się na lody lub do fryzjera i poprawiamy sobie w ten sposób humor. Następnie warto skierować się do pustej sali muzycznej i pośpiewać do mikrofonu. I tak w kółko. Niestety, w trakcie rozgrywki natkniemy się na sporo niedoróbek.

Gdzie bywają nastolatki?

Kontrowersje wywołuje już samo przedstawienie życia typowej nastolatki. Otóż w grze przygotowano cztery lokacje. Są to: osiedle mieszkaniowe głównej bohaterki, park, szkoła i centrum handlowe. W każdym z tych miejsc czeka na nas do wykonania szereg różnych czynności. Dla przykładu: aby zarobić kilka groszy, można pozbierać śmieci lub umyć samochód sąsiada. Nic nie stoi również na przeszkodzie, żeby udać się na boisko szkolne i pograć w piłkę nożną lub skierować się do parku na randkę. Wydaje się jednak, że najbardziej atrakcyjnym miejscem jest centrum handlowe. Można tam pójść na zakupy, ale też poprawić sobie humor, udając się do kawiarni, sklepu muzycznego, kina lub klubu sportowego. Autorzy mogliby wykazać się większą inwencją i rozwinąć w jakiś sposób pozostałe miejsca, które na tle "wielkiego sklepu" prezentują się po prostu blado.

Prosto, zbyt prosto

Dużo zastrzeżeń budzi wykonanie minigier, które co chwila napotykamy na naszej drodze. Niestety, są one zdecydowanie zbyt proste i szybko stają nudne. Większość z nich ogranicza się do wciskania odpowiednich klawiszy w kolejności, w jakiej pokazują się na ekranie. Nastolatki, które z reguły szybką się nudzą, raczej nie będą chciały zatrzymać się przy tym elemencie na dłużej. Problem w tym, że zadania te nie wymagają zbyt wiele zręczności ani spostrzegawczości. Dodatkowo jeśli główna postać wejdzie, przykładowo, na przyrząd do ćwiczeń fitness i rozpocznie się minigra, to wciskane klawisze nie przełożą się na ruchy bohaterki. Zaletą jest natomiast spora ilość ubrań, a także kosmetyków, w które może zaopatrzyć się główna postać. Wiadomo przecież, że płeć piękna od małego ma bzika na punkcie ciuchów i wszelkiego rodzaju kremów, maseczek, błyszczyków i tak dalej.

Niestety, wykonanie graficzne i dźwiękowe gry stoi na niskim poziomie. Modele postaci są brzydkie i mało szczegółowe, a całe otoczenie prezentuje się nieciekawie i monotonnie. Najlepiej widać to po stojących na podjazdach samochodach, które wyglądają na niedokończone. Samo miasto sprawia wrażenie wymarłego. Postaci jest tutaj jak na lekarstwo, a na dodatek składają się one tylko z kilku klatek animacji. Jednym słowem – nie jest dobrze. Niewiele lepiej wypada udźwiękowienie. Gra ukazała się w pełnej polskiej wersji językowej, ale głosy lektorów pozostawiają wiele do życzenia. Na muzykę nie zwraca się większej uwagi – leci sobie spokojnie w tle, i to wszystko, co można o niej powiedzieć.

Mój wymarzony chłopak to produkcja, która może spodobać się nastolatkom zafascynowanym magazynami pokroju Bravo. Należy mieć jednak na uwadze, że samo wykonanie gry pozostawia wiele do życzenia, a słaba oprawa graficzna dodatkowo pogarsza tę sytuację.

PCMój wymarzony chłopak

  • dużo strojów, w które można ubrać główną bohaterkę
  • możliwość zarabiania pieniędzy przez wykonywanie drobnych prac
  • nieciekawe lokacje
  • słaba oprawa audiowizualna
  • szybko nudzące się minigry

61 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Tokix

omg..... Skomentuję to w ten sposób: No comment.

Odpowiedz
G Pablo Querte

gram.pl się stacza xD

Odpowiedz
G Meghan_mph

"Całość recenzja znajdziecie tutaj". Polska język trudna język i nawet błyszczyk +7 do elegancji tego nie zmieni ;)

Odpowiedz
G Black Monday

O wreszcie gra dla HiSina !

Odpowiedz
G szypek26

to ja poproszę o biografię pana Uwe Bolla... ludzie, nie macie o czym pisać?! ;/

Odpowiedz
G HELMOOT1

No nie... to ja już wolę wyścigi wózków widłowych. Albo uprawę zboża. Tak kretyński pomysł na grę nie mieści mi się w głowie i przywodzi na myśl najgorsze skojarzenia z portalami społecznościowymi. Gdyby chodziło o dziewczynę, w niczym nie zmieniłoby to oceny.

Odpowiedz
G Kazmierczak-M

ech ... zastanawiam się jaki jest target tej gry (wiek , płeć ... itd .) .

Odpowiedz
G sng

> No nie... to ja już wolę wyścigi wózków widłowych. Albo uprawę zboża. Tak kretyński pomysł
> na grę nie mieści mi się w głowie i przywodzi na myśl najgorsze skojarzenia z portalami
> społecznościowymi. Gdyby chodziło o dziewczynę, w niczym nie zmieniłoby to oceny.
Wyścigi wózków widłowych planujemy na koniec przyszłego tygodnia, natomiast uprawa zboża jest zupełnie bez sensu :P

Odpowiedz
wiadro1033

Hmmm,ciekawe czy to sim czy może "symulator":D

Odpowiedz
G luzac

Teraz... widziałem już chyba wszystko... Thompson powinien walczyć z takimi grami :P

Odpowiedz
G MisioKGB

ja tam wychowałem się na Wormsach 1 :D

Odpowiedz
G sir durin

O takie gry na konsole wydawać a nie pecetowców o ból głowy przyprawiacie

Cała nadzieja że moja siostra się o tym nie dowie(dziecko dwunastoletnie) bo po ocenie grafiki to podejrzewam (link do wymagań sprzętowych mi nie działa) że i na moim padle pójdzie a wtedy to będzie powtórka z simsów (aż na samą myśl mi sie niedobrze robi)

Odpowiedz
G SHADOW-XIII

Simsy przy tym to gra marzenie ... nie myślałem, że dożyję takiej chwili.
Recenzentowi gratuluje, że się nie powiesił jeszcze ...

Odpowiedz
G marcinshinoda

hehe to raczej gra dla pasztetów które sobie chłopaka w realu nie mogą znaleśc:/ gra do przedziału 11-14 lat:/

Odpowiedz
G Meledictum

Sam fakt, że ktoś na takie coś wpadł (i nie mam tu na myśli samej gry, a wzorce zawartych w niej zachowań) źle świadczy o... hm... Niech będzie, że kondycji psychicznej stałocieplnego społeczeństwa (chociaż to ma zapewne związek z ludzką fizjologią i ewolucyjnym podziałem ról pomiędzy płciami). xD
"relaks, zdrowie, rodzina i najlepsza przyjaciółka (...)
Oprócz tego trzeba zadbać o rozwój siedmiu cech, wśród których znajdują się wykształcenie, elegancja, urok, oryginalność, sport, muzyka i oczywiście... freestyle."

Dotychczas w swoich działaniach brałem pod uwagę tylko czynniki "zdrowie" (chociaż to najmniej), "relaks" i - ewentualnie (xD) "wykształcenie". Swoją drogą, czy sport nie powinien być klasyfikowany jako "zdrowie"?

"Naszym zadaniem jest podbicie serca jednego z trzech chłopaków - intelektualisty, sportowca i muzyka. Aby to uczynić, musimy rozwijać odpowiednie atrybuty."

Podbijać, podbijać, podbijać... Jak tak dalej pójdzie, to przeciętny homo sapiens sapiens będzie musiał nawet podbić swoją własną, pustą łazienkę, żeby uzyskać dostęp do toalety, a później zatknąć na muszli flagę z napisem "ku chwale ludzkości!" xD

W ogóle, czy są na tej planecie ludzie, którzy żyją w sposób podobny do tego przedstawionego w grze? Nie chodzi mi o brak dowodów, po prostu nie chce mi się w takie coś wierzyć. xP

Edit:
Odpowiedź na posta marcinshinoda:
>hehe to raczej gra dla pasztetów które sobie chłopaka w realu nie mogą znaleśc:/ gra do
> przedziału 11-14 lat:/

Tak, jak wiadomo posiadanie "lepszej połowy" (albo szukanie jej na siłę) jest w tych czasach absolutnie wymagane, bez tego nie da się przecież funkcjonować w społeczeństwie. I nie ważne, że te dwa stałocieplne stworzonka, które mówią do siebie "kocham się" za dwa lata o sobie nie pamiętają. xD

Odpowiedz
G tomoliop

A nie wstyd takie coś recenzować?:P

Odpowiedz
G Azreix

Eee... O kurcze, to żeście wyskoczyli. xD Niemniej gra się (mniejszym) dziewczynkom powinna spodobać...

Odpowiedz
G Taschon

Dno.
Branża upadła.

Odpowiedz
G RedSqll

Gra jej powie co chce?? x-D Ach.. dzieci.. może za wcześnie na takie rzeczy??;-p Chyba, że 4fun..ale jak dla mnie takie bajery to porażka...

Odpowiedz
G EmoDarius

Czyżby sie już simsy przejadły XD

Odpowiedz
G Laska-z-Polski

Grafiki nie skomentuję, pomysłu na grę też. Wkrótce nie będzie się z kim umawiać, bo wszystkie panny będą flirtowały z wirtualnymi sympatiami :P

PS. Czy oni w ogóle słyszeli o takim czymś, jak wygładzanie krawędzi? :|

Odpowiedz
G Mr.M

...
Padłem, po prostu brak komentarza ;-/

Odpowiedz
G errtime12

OMG, toż to Simsy tylko że bardziej podchodzi pod RPG :D. "Błyszczyk do ust: Elegancja +7" W końcu trzeba od czegoś zacząć a dopiero potem popykać NWN. :-)

Odpowiedz
G ufo200

"Błyszczyk do ust: Elegancja +7" - Baldur's Gate III się szykuje :P

Odpowiedz
Perikper

Już widzę takie gry za 3 lata: Otrzymałeś nowy czar: Zauroczenie Umięśnionego Ciacha na dotyk, działa w promieniu 2 metry i kosztuje 35 punktów many. Życzę szczęścia :P

Odpowiedz
G Dipl

Nowe Command And Conquer 4 z seri tyberium
Budujesz fabryke błyszczyków i robisz upgrad'a dla np Avatara, że jest śliczny różowy i się byłyszczy i to rozwala wszystkie jednostki wroga :D
A tak na serio to po co taka gra?... -.-

Odpowiedz
G PopoGuz

Porażka... W dzisiejszych czasach jednak wiele dziewczyn dziczeje(!). Czytają te odmóżdżające czasopisma z koziej du**. Więc nie zdziwiłbym się gdyby gra miała popularność wśród tego grona.

Odpowiedz
G PopoGuz

Cytat:
Wymagania sprzętowe:

Procesor: Pentium III 1,2 GHz
Pamięć: 256 MB
Grafika: Zgodna z DirectX 32 MB
System: Windows 2000/XP
Wymaga: DirectX 9.0
Dźwięk: Zgodna z DirectX
Napęd: CD-ROM 8x
HD: 600 MB


Nie ma to jak dobrzy oszczędni programiści. ( ironia)

Odpowiedz
G Vojtas

> Wyścigi wózków widłowych planujemy na koniec przyszłego tygodnia, natomiast uprawa zboża
> jest zupełnie bez sensu :P
Chciałbym tykzauważyć, że uprawa zboża była (wydana) --> SimFarm, gra Willa Wrighta. Tylko rzecz dotyczyła ogólnie gospodarstwa rolnego, również hodowli zwierząt. :)BTW - co z Levelem?

Odpowiedz
albinskia

Assassin's Creed też jest łatwe i krótkie a jest to wielki hit. Ale co to ma do tego? Simsów to nie pobije. Po co wydawać 60zł by pograć 2 godz ale wątpię by chłopacy to kupowali. Ale są takie osoby dla których to ,że łatwa i krótka nie przeszkadza. A te wymagania śmiać sie można :P

Pozdrawiam.

Odpowiedz
G Vojtas

Naszym zadaniem jest podbicie serca jednego z trzech chłopaków - intelektualisty, sportowca i muzyka.

Od kiedy to trzeba umieć grać/śpiewać, by poderwać muzyka? Z tego, co słyszałem, groupies mają dużo prostsze i skuteczniejsze sposoby. :))

Szkoda, że do podstawowej wersji nie dołaczyli intymnego randez vous. Ale nie ma tego złego... - TAK, będzie dodatek!! :D Pojawią się nowe cechy: masochizm, temperament, ciekawość i fetysz. Nowe ciuszki m.in. lateksowe kostiumy a' la Cat Woman, skórzane worki na głowę Pokraka, pejcze, kajdanki, świece itd. Z budynków nowy sklep w centrum handlowym (guess what:P) i klinika ginekologiczna.

Recenzja Wolfensterze jest zbyt pobłażliwa. Ta gra nie owijając w bawełnę to dno, dno i jeszcze raz dno (nie mówię o oprawie). Wzorce zachowań, priorytety w życiu, wartości... Zakupy? Najlepsza przyjaciółka, która nota bene wbija nóż w plecy, gdy spodoba jej się ten sam chłopak? Bycie cool? To jest gra edukacyjna? Chroń nas Panie Boże!

Aaa, i jeszcze jedno 60 zł to już jest bezczelność. :) Zwłaszcza że to budżetówka. To już lepiej kupić The Sims, bo lepiej dopracowane, zabawniejsze, bardziej różnorodne - pod każdym względem.

Odpowiedz
G arek5

muszą dziewczynki w coś grać oprócz simsówi :) nie chce tu nikogo obrażać ale 80% dziewczyn gra i interesuje się dwoma rzeczami(11-14)1.Ile macie dodatków do simsów .2. Jakiś tokiohotel + timberlake

timberlake'a za sam pedalski wygląd rozjechałbym powolutku wałem drogowym
a tokio hotel w rakiete w sadzić (sory ale ironia przezemnie przemawia)

a jeszcze coś dodam żeby nikt się mnie nie czepiał "każdy ma prawo wyrazić swój pogląd gdyż każdy człowiek ma prawo się wyrazić i ma swoje zdanie blalalala jeśli kogoś obraziłem przepraszam.(dobra dosyć pieprzenia ach ta demokracja)

p.s pozostałe 20% są super :D

Odpowiedz
G arek5

Kolega Vojtas dobrze gada :)

Odpowiedz
G sir durin

>Ile macie dodatków do simsów .
nawet nie pytaj (siostra)> p.s pozostałe 20% są super :D
i mają u mnie kwiatkaa co do gry jeszcze parę słów trochę droga, kiepska grafika a poza tym nawet na moim złomie to pójdzie bez problemujeszcze parę takich gier i zostanę konsolowcem

Odpowiedz
G Carl92

Ja tu patrze myślałem, że to recenzja jak znaleźć chłopaka w czasie rzeczywistym :D A tu jakaś gra. Normalnie szok.

Odpowiedz
mllody16

fabuła by była o wiele ciekawsza gdyby dać bohaterce piłe mechaniczna i miala by zrobi porzadek ze sowimi Ex :) heheheh

Odpowiedz
G Falconer

Hmmm... to jakiś kwas? :P O lol... żal, żal...

Odpowiedz
sc_

Skończcie pisać ŻAL!!! Z epulsa się urwaliście?

Odpowiedz
G Gonzarion

boshh....fabuła tak prosta jak budowa czołgu T-32....i wy myślicie że laski beda to kupowac ?? no chyba tylko jakies paszczury z brylami -20 dioptrii :PP nie no....ostateczna ocena: ŻAAL :D

Odpowiedz
G Gonzarion

aha zapomnialem przeciez o tej pieeeknej nex-genowej grafice, ktora przebija nawet...."Bezpieczna droge do szkoły" wydawaną niegdyś z Rzeczpospolitą....lol xD

Odpowiedz
G Curtiss

> "Całość recenzja znajdziecie tutaj". Polska język trudna język i nawet błyszczyk +7 do
> elegancji tego nie zmieni ;)
Przepraszam za naszego "nowego" kolege :P. Do zeszłego tygodnia zrywał jeszcze banany na plantacji w Kolumbi. Na szczęście szybko się uczy, a jego zapał do pracy wprost przeraża. ;)

Odpowiedz
G DarkWolf PL

ale gniot kto to kupi ?

Odpowiedz
G arek5

> Przepraszam za naszego "nowego" kolege :P. Do zeszłego tygodnia zrywał jeszcze banany
> na plantacji w Kolumbi. Na szczęście szybko się uczy, a jego zapał do pracy wprost przeraża. ;)
trzeba przyznać na gram.pl są spoko ludzie :)

Odpowiedz
G Chris92

"Romeo, mój Romeo. Gdzie jesteś mój Romeo?"
Zgadzam się z moimi przedmówcami (a głównie z Vojtas i z arek5).
Wszystko (moim zdaniem) zostało już powiedziane, ale ja zastanawiam się kiedy Polska, bardzo tolerancyjny kraj, stworzy grę, gdzie tworzymy chłopaka i musimy "poznać się bliżej z innym chłopakiem". Ciekawe co by na takie coś powiedzieli niektórzy nasi politycy i księża.

PS: Nie jestem żadnej innej orientacji :D
PS2: Powiedzenie "Winny się tłumaczy" tutaj nie pasuje.

Odpowiedz
G Catastrophe-she

Omfg... Buahahaahah lol geez to chyba jakiś żart... _-_
"Były to głównie gry polegające na opiekowaniu się zwierzętami. Tym razem autorzy postanowili skupić się na nastolatkach(...)" khem... bez komentarza :P mają doświadczenie :d Tak ze zwierzetami porównywać ech:P
"Następnie wpisujemy imię i nazwisko naszej podopiecznej, wybieramy znak zodiaku, a także podajemy godność najlepszej przyjaciółki oraz nazwę ulubionego przedmiotu." Prawie jak e-puls :D
"Oprócz tego trzeba zadbać o rozwój siedmiu cech,(...) i oczywiście... freestyle. Żeby udoskonalić tę ostatnią pozycję, trzeba robić iście odlotowe rzeczy, jak rozdawanie ulotek i zbieranie śmieci." O_o to chyba ironia nie?:P Powiedzcie, że nie pisał tego serio xD
"Wiadomo przecież, że płeć piękna od małego ma bzika na punkcie ciuchów i wszelkiego rodzaju kremów, maseczek, błyszczyków i tak dalej." Omfg.. to sie nazywa mieć tupet...:\ albo "dziwne" znajome xP w sumie to mu współczuje... :P

Odpowiedz
G Catastrophe-she

> muszą dziewczynki w coś grać oprócz simsówi :)
A nie mogą jakiegoś FPS'a wziąść?:P Albo RPG'a chociaż... albo ekonomiczną jakąś ... cokolwiek !! xd>nie chce tu nikogo obrażać ale 80% dziewczyn
> gra i interesuje się dwoma rzeczami(11-14)
11-14 to wiek?:P A dalej co? Stare baby? xP>1.Ile macie dodatków do simsów .2. Jakiś tokiohotel
> + timberlake
nie rozumiem 2 pytania:P Co z jakimś Japan-fotelem? I timberlakiem? (Lejkiem chociaż timberlaczek też nieźle brzmi :D) > timberlake'a za sam pedalski wygląd rozjechałbym powolutku wałem drogowym
Lol tak jak połowe mężczyzn na świecie?:P (no co ja poradze :P Wyglądają jak homoseksualiści!!:P) > a tokio hotel w rakiete w sadzić (sory ale ironia przezemnie przemawia)
Lol raczej th rakiete wsadzić:P bleh...;/ albo lepiej nie bo sie po świecie rozprzestrzenią...;/ :P> a jeszcze coś dodam żeby nikt się mnie nie czepiał "każdy ma prawo wyrazić swój pogląd
> gdyż każdy człowiek ma prawo się wyrazić i ma swoje zdanie blalalala jeśli kogoś obraziłem
> przepraszam.(dobra dosyć pieprzenia ach ta demokracja)
Ale masz stracha geez :P> p.s pozostałe 20% są super :D
Hmmm czy ja wiem?:P jakieś 10% może najwyżej xP

Odpowiedz
G Catastrophe-she

> Szkoda, że do podstawowej wersji nie dołaczyli intymnego randez vous. Ale nie ma tego
> złego... - TAK, będzie dodatek!! :D Pojawią się nowe cechy: masochizm, temperament,
> ciekawość i fetysz. Nowe ciuszki m.in. lateksowe kostiumy a' la Cat Woman, skórzane
> worki na głowę Pokraka, pejcze, kajdanki, świece itd. Z budynków nowy sklep w centrum
> handlowym (guess what:P) i klinika ginekologiczna.
Geez to gra dla dziefftshyneq :P a nie przegląd fantazji seksualnych ;P> Recenzja Wolfensterze jest zbyt pobłażliwa. Ta gra nie owijając w bawełnę to dno, dno
> i jeszcze raz dno (nie mówię o oprawie).
A mnie sie wydawało że biegła po łopate :P>Wzorce zachowań, priorytety w życiu, wartości...
> Zakupy? Najlepsza przyjaciółka, która nota bene wbija nóż w plecy, gdy spodoba jej się
> ten sam chłopak? Bycie cool? To jest gra edukacyjna? Chroń nas Panie Boże!
No co bądź cool - zbieraj śmieci :P przeciez to jest sens zycia!! :D (bycie cool nie śmieci... chyba :P)> Aaa, i jeszcze jedno 60 zł to już jest bezczelność. :) Zwłaszcza że to budżetówka. To
> już lepiej kupić The Sims, bo lepiej dopracowane, zabawniejsze, bardziej różnorodne -
> pod każdym względem.
Hm.. może niech sobie kupią nową bluzeczke, buty czy coś :P i błyszczyk... tia.. albo lepiej nie... jakąś książkę lepiej :D (byle nie za trudną xP), A simsy.. nudne są :D

Odpowiedz
G Vojtas

> > handlowym (guess what:P) i klinika ginekologiczna.
> Geez to gra dla dziefftshyneq :P a nie przegląd fantazji seksualnych ;P
Słyszałem, że w gimnazjach nie takie cyrki odchodzą. :) Ale ja tam nic nie wieeeeeem.> > Bycie cool? To jest gra edukacyjna? Chroń nas Panie Boże!
> No co bądź cool - zbieraj śmieci :P przeciez to jest sens zycia!! :D (bycie cool nie
> śmieci... chyba :P)
A rozdawanie ulotek? Aż strach pomyśleć, co jeszcze będzie w dodatku...> > już lepiej kupić The Sims, bo lepiej dopracowane, zabawniejsze, bardziej różnorodne
> > pod każdym względem.
> Hm.. może niech sobie kupią nową bluzeczke, buty czy coś :P i błyszczyk... tia.. albo
> lepiej nie... jakąś książkę lepiej :D (byle nie za trudną xP),
Kucharską? No dobra, przesadziłem. Może album fotograficzny "Najlepsze polskie kluby".> A simsy.. nudne są :D
No ale to ta sama liga, chociaż droższa. ;)

Odpowiedz
G Harpagan

Powiem tylko tyle oMg, już nie mają czego wymyślać ci autorzy ;P.

Odpowiedz
G Ratefi

To niech teraz wyjdzie gra - "Moja wymarzona dziewczyna" xD

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze
Zobacz Top 100 sklepu gram.pl
Lubisz nas?