InformacjeInne

Tydzień z Command & Conquer 3: Wojny o tyberium - dzień trzeci

28 Szary Płaszcz Obcy glob, niegdyś zwany Ziemią...

Stworzenie kontynuacji Command & Conquer zabrało programistom z Westwood Studios ponad cztery lata. Tyberian Sun – druga część cyklu okazał się jednak godnym następcą hitu z 1995 roku.

Patrząc z perspektywy czasu Command & Conquer: Tyberian Sun okazał się rewolucjonistą w serii. Zmieniono silnik, a akcję pokazano w rzucie izometrycznym. Wprowadzono szereg nowości wpływających na przebieg rozgrywki - różnice wysokości gruntu, zapory wodne i mosty, zmienną pogodę, cykl dnia i nocy oraz możliwość deformowania terenu. A jako, że akcja gry toczy się 30 lat po wydarzeniach z „jedynki”, odmieniło się zarówno GDI jak ich zawzięty wróg – bractwo Nod. Co ciekawe, twórcy wprowadzili także nieformalną, trzecią frakcję.

Zwycięstwo Tyberium.

I co? Ciągle daje radę. Gdyby tylko nie rozdzielczość i niewielka paleta barw...

Minęły lata od Pierwszej Wojny o Tyberium. I choć Globalna Inicjatywa Obronna pokonała Bractwo Nod, to inną wojnę przegrała ze szczętem. W XXI wieku jedynym zwycięzcą jest samo Tyberium, obcy pierwiastek, który nieustannie rozprzestrzenia się w zastraszającym tempie. Minerał de facto anty-terraformuje Ziemię przekształcając ją w jakiś inny, obcy glob. Mutagenne właściwości tego surowca zabijają większość rodzimej fauny i flory. Tylko nieliczne gatunki są w stanie przetrwać na krystalicznych polach smaganych burzami jonowymi. Ale te zwierzęta i rośliny same nie przypominają już ziemskich istot.

Globalna katastrofa ekologiczna i społeczna zmusiła GDI to zasiedlenia stosunkowo bezpiecznych stref okołobiegunowych. Same dowództwo Inicjatywy rezyduje na orbitalnej stacji Filadelfia.

Wojna raz jeszcze

C&C 2 było jedną z pierwszych gier, które uwzględniały ukształtowanie i wysokość terenu

Nowością jaką wprowadził Tyberian Sun były dokładnie określone postacie dowódców, które odgrywało się w obu kampaniach. I tak zamiast anonimowego herosa, bohaterem GDI został Michael McNeil ( w tej roli Michael Biehn), który wykonuje rozkazy charyzmatycznego generała Solomona (James Earl Jones). Tymczasem wybrańcem Bractwa jest Anton Slavik (zagrany przez Franka Zagarino), członek Wewnętrznego Kręgu tej organizacji, który musi pokonać uzurpatora – zdradzieckiego Hassana i jeszcze raz zjednoczyć Nod pod imieniem Kane’a.

W trakcie głównej kampanii naczelnym zadaniem Globalnej Inicjatywy Obronnej jest raz jeszcze powstrzymać Nod, ale nie tylko. Jako dowódca McNeil gracz wykonywał tu szereg zarówno klasycznych, jak i mniej typowych misji. Wśród tych drugich było odnalezienie i zabezpieczenie tajemniczego wraku pozaziemskiego pochodzenia. Był to w istocie statek kosmiczny Scrinów. Tu warto zauważyć, że była to pierwsza zapowiedź tego, iż w grze mogą pojawić się Obcy (choć na ich przybycie czekaliśmy jeszcze osiem lat). Niestety w trakcie działań wojennych diabolicznemu Kane’owi udało się zdobyć artefakt przybyszy –Tacitus. Aby powstrzymać Bractwo Nod, McNeil był zmuszony zawrzeć niecodzienny sojusz z Umagon z grupy Zapomnianych (The Forgotten). W ten sposób wprowadzono do świata gry nową frakcję – grupę łupieżców i mutantów odmienionych przez Tyberium. Bohater GDI zobowiązał się do odbicia z rąk Nodu przywódcy tych wyrzutków – obdarzonego proroczymi zdolnościami Tratosa. W ostatecznym rozrachunku McNeil odnajduje i pokonuje Kane’a, nim ten jest w stanie uruchomić swoją ostateczną broń – pocisk z głowicą chemiczną, stworzoną dzięki sekretom Tacitusa i wykorzystującą samo Tyberium.

Początek nowej ery
Uważne osoby zwrócą uwagę, że poszczególne budynki wyglądają niemal dokładnie jak w najnowszej części cyklu

Wojna o Tyberium pokazana z perspektywy Bractwa Nod i samego Kane’a wygląda jednak zupełnie inaczej niż zwykła przedstawiać to propaganda GDI. Nod nie walczy tylko po to, by przejąć władzę na Ziemi. W ich oczach GDI to zakłamane, faszystowskie konsorcjum, które oszukiwało ludzi przez lata, a mieszkańców Trzeciego Świata pozostawiło samych sobie. Według Kane’a Tyberium jest czymś więcej niż tylko minerałem, czy nawet najdoskonalszym źródłem energii. W oczach tego samozwańczego Mesjasza, pozaziemska substancja jest katalizatorem dalszego rozwoju ludzkości. Czynnikiem niezbędnym aby człowiek mógł wkroczyć w nowy etap ewolucji. Kane chce dalej badać Tyberium, by poznać wszystkie jego tajemnice oraz pozwolić mu rozprzestrzeniać się i odmieniać nasz glob.
Dzielna piechota GDI

Jednak kampania Nodu w Tyberian Sun zaczynała się raczej niewesoło. Oto nasz bohater - Anton Slavika, niegdyś serbski patriota i wojownik o wolność, teraz generał Nod, zostaje oskarżony o zdradę i ma zostać zgładzony na rozkaz Hassana, nowego przywódcy Bractwa. Ratunek przychodzi w ostatnim momencie – grupa komandosów należących do Czarnej Pięści, wewnętrznego kręgu Nod ratuje Slavika. Młody bojownik szybko przejmuje dowodzenie na tą garstką lojalistów (po zastrzeleniu „kreta”, który go sprzedał). Zdaje sobie sprawę, że Hassan jest tylko marionetką w rękach generała Solomona z GDI. Po długiej walce udaje mu się w końcu pokonać zdrajcę. Finałowe sceny rozgrywają się w stacji telewizyjnej, skąd transmitowane są programy propagandowe Bractwa. Kiedy zdrajca i niedoszły faraon zostaje zdemaskowany i zgładzony, niespodziewanie objawia się Kane, by raz jeszcze zjednoczyć Nod pod swoimi rozkazami i rozpocząć nową Wojnę o Tyberium.

Tworzenie ikon

Mamut wzór II w pełnej krasie

Tiberian Sun ugruntował ostateczny wizerunek zarówno Bractwa Nod jak i GDI. Wygląd ich jednostek, budynków i pojazdów stworzony w 1999 roku jest wzorem do którego nawiązuje najnowsza cześć cyklu.

Tak więc Globalna Inicjatywa Obronna została już na zawsze zapamiętana jako stricte militarna formacja, posiadająca dobrą piechotę i sprzęt pancerny. Podczas Drugiej Wojny o Tyberium GDI wykorzystywało czołgi, opancerzone wozy piechoty oraz mechy bojowe. Wśród tych kroczących maszyn znajdowały się pancerze wspomagane Wolverine, czołgi Titan oraz broń ostateczna – Mammoth Mk II. Podstawowym wsparciem powietrznym były pojazdy typu Orca – myśliwce, bombowce i transportowce.

Wybór misji w części trzeciej wygląda niemal tak samo jak tu

W tym samym czasie Nod rozwinął swoją podstępną i zwodniczą taktykę. Od tej pory siła Bractwa będzie opierać się właśnie na szybkości, oszustwie i fanatyzmie własnych oddziałów. Głównymi jednostkami tej frakcji stały się szybkie motocykle, niewidzialne czołgi, Języki Diabła – czyli pojazdy z miotaczami płomieni, oraz piechota złożona z cyborgów. Dzięki poznanym sekretom Obcych Nod jest także wstanie stworzyć niezwykłe maszyny latające – Banshee.

Można śmiało stwierdzić, że wiele z pojazdów, czy same godła frakcji stały się jednymi z ikon elektronicznej rozrywki.

Ognista burza. Pojawienie się Command & Conquer: Tiberian Sun wywołało mieszane reakcje wśród graczy. Choć przeważały dobre opinie i pochlebne recenzje, było słychać także głosy narzekające na opóźnioną technicznie grafikę czy nawet niewłaściwą muzykę towarzyszącą grze. Jednak tytuł zyskał grono fanatycznie oddanych miłośników.

I ostatnia propagandówka – dzielne Tytany ruszają nieść pomoc światu

Rok po premierze drugiej odsłony na rynku pojawił się oficjalnych dodatek – Firestorm. Historia w nim opowiedziana rozgrywa się po wydarzeniach z głównej gry, przedstawionych w kampanii GDI. Po kolejnym „zgonie” Kane’a, Bractwo Nod jest na krawędzi rozpadu. Anton Slavik nie poddaje się jednak i za wszelką cenę chce zjednoczyć organizację i dopilnować, by trwała w duchu ich nieodżałowanego Mesjasza. W tym celu generał decyduje się na desperacki krok – postanawia uruchomić CABALa, superkomputer stworzony za czasów Kane. Źle robi. Maszyna szybko wariuje i zaczyna działać na własną rękę. Komandosi cyborgi przez nią sterowani mordują ostatnich generałów i przywódców Nodu. Jedynie Slavikowi udaje się cudem uniknąć śmierci. Jednak aby powstrzymać piekielną maszynę, musi sprzymierzyć się ze swym odwiecznym wrogiem.

W międzyczasie GDI koncentruje swoje wysiłki aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Tyberium. Przywódcy tej frakcji zamierzają to osiągnąć dzięki Tacitowi – tajemniczemu urządzeniu Obcych. Jednak aby odnaleźć jego części, muszą sprzymierzyć się z CABALem. Ostatecznie i oni zostają zdradzeni przez podstępną maszynę.

Co ciekawe kampanie przedstawione w Firestorm zazębiają się i opowiadają dokładnie tę samą historię. Już teraz możemy wam zdradzić, że ta sama metoda opowiadania wydarzeń została zastosowana w Command & Conquer 3.

Firestorm, jak na klasyczny dodatek przystało, wprowadzał także dodatkowe misje, mapy do rozgrywki wieloosobowej, oraz liczne jednostki i budynki dla obu stron konfliktu. Ciekawostką jest to, że wprowadzona w dodatku jednostka mobilnej artylerii, czyli wielki robot Juggernaut, przetrwała różne zawieruchy i pojawi się także w najnowszym Tiberium Wars.

28 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G Lucas016

Pamiętam, jak zagrywałem się w Red Alerta...a na razie sprawdziłem demko TW.

Odpowiedz
G Sephirath

Demo fajne, ale Tiberian Sun było lepsze, bo jeszcze wtedy lubiłem takie gry ;>

Odpowiedz
G Czedwik

Całkiem dobry tekst, niezłe podsumowanie Tiberian Sun. Pierwszy screen na 1 stronie pochodzi jednak z wersji przedpremierowej Tiberian Sun. NOD nie miało w finalnej wersji tych ciężkich czołgów. Mieli za to tick tank - czołg, który mógł się okopać.

Odpowiedz
G ad0

Dla mnie starszę części C&C = miód. Ale czemu C&C 3 jest takie drogie?! <;

Odpowiedz
G Mroku21

Oj tak Tiberian Sun to było coś. Świetne filmy, klimatyczna muzyka i ciekawe misje. Nadal pamiętam ostatnie zadanie Nod'u i szaleńczy wyścig z czasem. Szkoda, ze premierówka nie działa ma moim XP ;/

Odpowiedz
G Czedwik

> Oj tak Tiberian Sun to było coś. Świetne filmy, klimatyczna muzyka i ciekawe misje. Nadal pamiętam
> ostatnie zadanie Nod'u i szaleńczy wyścig z czasem. Szkoda, ze premierówka nie działa ma moim
> XP ;/
Premierowa może nie, ale wersja z First Decade na pewno. W sumie ciekawie kampania NOD się zakończyła i wydaje się, że pewne wydarzenia z niej również były kanoniczne. Np. to końcowe wystrzelenie ładunku atomowego wypełnionego tyberium, które pokryło sporą część planety. Konsekwencją tego wydają się być czerwone strefy w części trzeciej...

Odpowiedz
ShinAd

Czedwik, jesteś niestety w błędzie, kampanie Nod i GDI z TS'a nie zazębiały się całkowicie. To znaczy zazębiały się, ale ich zakończenia stanowiły w zasadzie "co by było gdyby" o zwycięstwie GDI i Nod. W pierwszym wypadku Kane "ginie" a Tratos opracowuje lekarstwo na mutację tiberium (FS pokazuje, że i tak ono nie działa), Kampania Nod kończy się wystrzeleniem, z braku lepszego słowa, głowicy terraformującej całą Ziemię (Wprawne oko zauważy, że Kane w momencie wystrzelenia dziwnie "znika"). Czerwone strefy z części trzeciej, a raczej nową odmianę tiberium możemy odszukać gdzie indziej - kampania GDI gdy Nod po raz pierwszy używa pocisków chemicznych nad Europą. Salomon mówi że zamieniają wszystko w czyste, toksyczne tiberium, zupełnie jak nowa, krystaliczna forma).
Każda kolejna część opowiada historię z perspektywy zwycięstwa GDI, (Świątynia w Sarajevie, śmierć Kane'a, działo jonowe i jego przejęcie przez Nod w celu uniknięcia błędów przeszłości itd.) wyjątkiem jest Firestorm, tam obie historie były idealnie spójne i na pewno nie mogły być kontynuacją kampanii Nod - chociażby Filadelfia ciągle istniała.

Tak - przeszedłem całą serię po kilka razy i przerywniki mam zapisane w osobistych archiwach ;)

Odpowiedz
G Czedwik

Niektóre wersje lub ich część można przyjąć za obowiązujące. Zresztą to nie zostało do końca jasno potwierdzone, więc można to również uznać za pewne niekonsekwencje (tak jak np. wiele niespójność w RA1).

Odpowiedz
Corporal

> W sumie ciekawie kampania NOD się
> zakończyła i wydaje się, że pewne wydarzenia z niej również były kanoniczne. Np. to końcowe
> wystrzelenie ładunku atomowego wypełnionego tyberium, które pokryło sporą część planety. Konsekwencją
> tego wydają się być czerwone strefy w części trzeciej...
Zakończenie kampanii NOD w TS oznacza koniec ludzkości. Filmik był rewelacyjny, do dziś pamiętam przemowę Kane'a - krzyk "Pokój", a z tyłu jadącą artlerię i lecące śmigłowce bojowe :) Czerwone strefy istniały już w Firestormie, teren całkowicie "porośnięty" Tiberium, z niewielkimi przestreniami na rozbudowę baz. Nie mogę przeboleć że TW nie będzie Tytanów :(

Odpowiedz
G neozeus

> Szkoda, ze premierówka nie działa ma moim XP ;/
Spróbuj w skrócie ustawić "zgodność z..." '98 albo 2000. U mnie nie chciał działać RA 2, a skoro to podobno te same silniki, to może coś pomoże. Mnie w każdym razie umożliwiło odpalenie RA 2 :) A przedtem nie chciał działać.

Odpowiedz
G Czedwik

> Zakończenie kampanii NOD w TS oznacza koniec ludzkości. Filmik był rewelacyjny, do dziś pamiętam
> przemowę Kane'a - krzyk "Pokój", a z tyłu jadącą artlerię i lecące śmigłowce bojowe :) Czerwone
> strefy istniały już w Firestormie, teren całkowicie "porośnięty" Tiberium, z niewielkimi przestreniami
> na rozbudowę baz. Nie mogę przeboleć że TW nie będzie Tytanów :(
Możliwe, ale nie wiemy co by było dalej... Tak czy inaczej Kane "ginie", a powraca dzięki CABALowi (prawdopodobnie). Zawróć uwagę, że Firestorm dział już się po TS. A brak Tytanów twórcy wytłumaczyli tym, że okazały się niezbyt przydatne w walce i bardzo kosztowne. Technologii od Tytanów użyto do zbudowania kolejne wersji Juggernauta, tak więc nie wszystko stracone ;)

Odpowiedz
G greg_f

Jak ja nie lubię takich gierek... ale zobaczymy - może to będzie "to" co mnie przekona:P

Odpowiedz
G Mroku21

> Spróbuj w skrócie ustawić "zgodność z..." '98 albo 2000.
Niestety nadal nie działa, ale dzięki za chęci :)

Odpowiedz
Corporal

> Możliwe, ale nie wiemy co by było dalej... Tak czy inaczej Kane "ginie", a powraca dzięki CABALowi
> (prawdopodobnie). Zawróć uwagę, że Firestorm dział już się po TS. A brak Tytanów twórcy wytłumaczyli
> tym, że okazały się niezbyt przydatne w walce i bardzo kosztowne. Technologii od Tytanów użyto
> do zbudowania kolejne wersji Juggernauta, tak więc nie wszystko stracone ;)
Juggernaut w Firestormie nie sprawdził się w walce z dywizjami pancernymi, to była jednostka służąca tylko do niszczenia baz. Tytan był oznaką potęgi GDI! Budził respekt :) A teraz go nie ma, ale będzie Mammoth :))))

Odpowiedz
G Czedwik

> Juggernaut w Firestormie nie sprawdził się w walce z dywizjami pancernymi, to była jednostka
> służąca tylko do niszczenia baz. Tytan był oznaką potęgi GDI! Budził respekt :) A teraz go
> nie ma, ale będzie Mammoth :))))
Podwozie w nowej wersji jest od Tytana. Przeczytaj artykuł o technologii na oficjalnej stronie. Wiem dobrze, że to była artyleria. Tu chodziło o coś innego...

Odpowiedz
G kindziukxxx

ciekawe jak to będzie w praktyce "w praniu wszystko wyjdzie" :)

Odpowiedz
G Gol Galad

Lol - po przeczytaniu tego tekstu sam się zamotałem w końcu w fabule C&C Tyberium :|
No i teraz czekać na tę grę - ale mam problem. Nikt ani ja ani ni rodzina nie będzie mogła odebrać paczki w piątek ;p
Więc wolałbym, żeby to jakoś doszło na poniedziałek ;\

Odpowiedz
ShinAd

Fakt, szkoda Tytanów, po premierze TS'a ludzie kręcili nosem, że powstał kolejny "kosmiczny", futurystyczny RTS. Ale okazało się, że to było to i się świetnie obroniło. Z tego powodu mam parę obiekcji co do C&C 3, ale w gruncie rzeczy pogodzono to co było najlepsze w obu poprzednich produkcjach z gałęzi Tiberium (Jednak mamut Mk3 jest bardziej urokliwy aniżeli wariacja na temat AT-AT'a, nie ? :) )

Już w piątek - KANE LIVES!

Odpowiedz
ShinAd

Fakt, szkoda Tytanów, po premierze TS'a ludzie kręcili nosem, że powstał kolejny "kosmiczny", futurystyczny RTS. Ale okazało się, że to było to i się świetnie obroniło. Z tego powodu mam parę obiekcji co do C&C 3, ale w gruncie rzeczy pogodzono to co było najlepsze w obu poprzednich produkcjach z gałęzi Tiberium (Jednak mamut Mk3 jest bardziej urokliwy aniżeli wariacja na temat AT-AT'a, nie ? :) )

Już w piątek - KANE LIVES!

Odpowiedz
G Sidagel

Gol Galad, a gdzie wyczytałeś że będziesz ją miał w piątek?!? Przecież w sklepie pisze, że wysyłka "planowana" w piątek, czyli preorder (wersja przedpremierowa) zostanie wysłana do nas w dniu premiery:))))) chyba, że będzie jak zwykle:P

Odpowiedz
G Sidagel

Sorki właśnie sprawdziłem i okazało się, że produkt już dostępny! I można normalnie zamówić, a preordery dalej do nas nie zostały wysłane LOL!
Kumpel zamówił u konkurencji i gra od wczoraj:P

Odpowiedz
zaba5666

Premiera już jutro, aż nie mogę się doczekać. Jestem z C&C od początku jeszcze pod paderolą Westwood i powiem szczerze, że po tylu latach spędzonych przy tych wszystkich grach nie żałuje ani jednej sekundy. No i wreszcie EA zrobiło (co pokazuje demo) wspaniałą grę która poruszy każdego. Długo czekałem i doczekałem się godnego następcy Tiberium Sun 1 i 2. Ta gra przejdź do historii, jestem o tym przekonany. Polecam

Odpowiedz
zaba5666

Jeszcze jedno mała uwaga, ta gra jest warta każdych pieniędzy :) zreztą jak każda gra z serii C&C

Odpowiedz
G Sidagel

Czyżby kolejna porażka preordera??:) Przecież już powinienem mieć ją od wczoraj:(

Odpowiedz
SimonVDH

Myślałem że dzisiaj jest 30. więc wchodze do empiku, patrze na półke i....... jest C&C3.....A obok wielki plakat: C&C3 premiera 30 marca.... Empik w Gdyni jakby ktoś pytał. Nie rozumiem tego.

Odpowiedz
G Sidagel

Nie ma co rozumieć coś czuje, że zostane wydymany po raz trzeci przy preorderze. Jak zwykle napisane, że wysłano dostawa 30 marca - 2 kwietnia (SICK!) przecież to porażka! jak nie przyjdzie jutro gra to jest to ostatnia gra w tym sklepie! Jutro premiera a jak zwykle wersja gry przedpremierowa dotrze w dzien premiery (może pierwszy raz się im uda) albo po premierze. Kumple już szydzili, że zamówiłem w gram.pl, ponieważ oni od poniedziałku-wtorku już grają!!!!!!! zamówili u konkurencji.

Odpowiedz
G Pablo Querte

"Podczas Drugiej Wojny o Tyberium GDI wykorzystywało czołgi, opancerzone wozy piechoty oraz mechy bojowe. Wśród tych kroczących maszyn znajdowały się pancerze wspomagane Wolverine, czołgi Titan oraz broń ostateczna - Mammoth Mk II. " Hmm dobra powiedzcie mi ile w TS GDI ma czołgów? Jedynym wozem opancerzonym jest chyba APC... CZOŁGI TITAN??!! Że co? :/

Odpowiedz
G Geglash

Hehehe ale się denerwujecie z tą dostawą TW. A co ja mam powiedzieć jak w full wersję pogram sobie najbliżej za rok po upku kompa? Wcześniej nie kupuję bo nie mam po co (co pokazuje demo).

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze

Borderlands: The Pre-Sequel w złocie

1
Patryk Purczyński

Nieco ponad dwa tygodnie zostały do europejskiej premiery Borderlands: The Pre-Sequel. Nadszedł więc najwyższy czas by sfinalizować prace nad grą, co Gearbox Software właśnie uczyniło.

Czytaj dalej 

Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara - recenzja

2
Patryk Purczyński

Sherlock Holmes: Zbrodnia i kara miał być dla serii krokiem milowym. Kiedy jedna stopa wykonuje ruch do przodu, druga musi potem do niej dołączyć - i tego właśnie kroku dostawnego w tym przypadku zabrakło.

Czytaj dalej 

Out of Reach - Polacy w pogoni za sukcesem Rust

2
Mateusz Mucharzewski

Out of Reach to kolejny ambitny projekt polskich twórców niezależnych. Studio Space Boat chce zawojować gatunek gier survival MMO, w którym od dłuższego czasu sukcesy święci między innymi Rust. Sprawdzamy, czy jest szansa na dogonienie lidera.

Czytaj dalej 
Lubisz nas?