InformacjeRecenzja - PC

LEGO Star Wars II: The Original Trilogy - rzut okiem

58 Mejste Sequel idealny

Sequel idealny

Beep, beep, beep? Trilili beep, beep

Nie tak dawno, bo zaledwie półtora roku temu, światło dzienne ujrzała pewna gra zręcznościowo-logiczna ze studia Travellers’s Tales. Gra szalona, bo łącząca w sobie świat klocków Lego i klimat „nowej” gwiezdnej trylogii Georga Lucasa. Pomysł na wskroś oryginalny i przez to, przez wielu był skazywany na porażkę. Jednak LEGO Star Wars pokazało, że można robić jeszcze niekonwencjonalne gry oparte na filmowej licencji, które do ekranu przyciągną zarówno młodszych graczy, jak i starych wyjadaczy. Gra była na tyle sympatyczna i dopracowana, że wielu pokochało ten tytuł. Problem polegał jednak na tym, że LEGO Star Wars oparte było jedynie na pierwszych trzech epizodach Gwiezdnych Wojen, które nie zdobyły takiego uznania wśród fanów, jak „stara” trylogia. Programiści z Traveller’s Tales, trzymając rękę na pulsie, postanowili wydać sequel, którego akcja dzieje się właśnie na przestrzeni wydarzeń znanych nam z „Nowej nadziei”, „Imperium kontratakuje” i „Powrotu Jedi”. Sequel, dodajmy – idealny.

Witamy w Mos Eisley

Oj nieładnie się sprawowaliście kapitanie, nieładnie...

Naszą przygodę w LEGO Star Wars II rozpoczynamy w podrzędnej kantynie w Mos Eisley. Podobnie jak w restauracji u Dextera, znanej nam z pierwszej części, tak i właśnie w tej galaktycznej knajpie załatwimy większość spraw. W barze w zasadzie nic się nie zmieniło. Nadal możemy, za zdobyte pieniądze zakupić u barmana w gruncie bezużyteczne wskazówki, kupić dodatkowe postacie, zaopatrzyć się w egzotyczne dodatki, wpisać tajne kody czy też obejrzeć jeszcze raz filmiki pojawiające się podczas rozgrywki. Jedyną nowością, jest możliwość zakupienia postaci z pierwszej części gry, ale pod warunkiem, że mamy gdzieś w zanadrzu pod ręką stare save’y i akurat z nich korzystamy. Dzięki temu zabiegowi możemy w trybie gry dowolnej pohasać sobie Jar Jar Binksem czy pomachać mieczem świetlnym razem z Qui-Gon Jinnem.
Podobny do Naczelnego

Zwiedzając zakątki kantyny szybko natkniemy się na dwa zbiorniki wypełnione dziwną cieczą, w której pływają dwie postacie z klocków Lego. Początkowo wydaje się, że to tylko element wystroju knajpy, ale okazuje się, że w tych pojemnikach drzemie ogromny potencjał – kreator własnych postaci. To tutaj możemy stworzyć naszego herosa, którym pokierujemy w trybie dowolnym. Modyfikacji jest sporo – możemy zmieniać czapkę/włosy/hełm, twarz, płaszcz, korpus, ramiona, ręce, broń, pas i nogi. Początkowo, co prawda nie mamy zbyt wielu części do wyboru, jednak w trakcie rozgrywki pojawia się ich coraz więcej i nic nie stoi na przeszkodzie by stworzyć „mutanta” z nocnikiem Lorda Vadera, seksownym tułowiem księżniczki Lei i owłosionymi nogami Chewbacci. Let’s play!
Luke co ty ujeżdżasz?

Najważniejszym miejscem w kantynie w Mos Eisley, są jednak drzwi prowadzące do poszczególnych epizodów Gwiezdnych Wojen. Początkowo mamy dostęp jedynie do części czwartej – Nowej Nadziei, jednak po przejściu pierwszego rozdziału automatycznie otworzą nam się wrota do pozostałych dwóch epizodów. Każda filmowa część w grze podzielona jest na sześć rozdziałów, które musimy ukończyć w odpowiedniej kolejności. Łącznie daje nam to skromną liczbę osiemnastu plansz, jednak niech ta liczba Was nie zniechęca. Ukończenie gry w trybie fabularnym, to dopiero początek zabawy. Prawdziwą esencją rozgrywki jest tryb dowolny, w którym to możemy przenieść się do wybranego rozdziału z tym wyjątkiem, że możemy kierować w nich dowolnymi postaciami, a nie tylko tymi, które narzuca nam tryb fabularny. Dzięki temu, na planszy możemy w końcu pozbierać wszystkie znajdźki i power-upy, których wcześniej nie byliśmy w stanie zdobyć. A trzeba przyznać, że ich liczba jest naprawdę imponująca i potrzeba naprawdę wiele godzin i wysiłku, by ukończyć grę w 100%. A przecież, oprócz osiemnastu rozdziałów, pozostają jeszcze poziomy premiowe do odblokowania...

Zmiany na lepsze

To na Tatooine też pobierają opłaty za wjazd na autostradę?

Odpalając LSW II na pierwszy rzut oka nie widać żadnych zmian w stosunku do pierwszej części. Jest to jednak tylko pozorne wrażenie. Główny ekran rozrywki w zasadzie się nie zmienił – nadal w górnej części ekranu jesteśmy informowani o stanie posiadania naszych monet oraz poziomie życia wyznaczonym przez ilość serduszek. Nadal także nie można w tej grze tak naprawdę uśmiercić swej postaci. Po prostu, po wyczerpaniu limitu wszystkich żyć nasza postać się rozpada, jednak wystarczy szybko wcisnąć odpowiedni przycisk, by ponownie ją przywrócić do normalnego stanu. Oczywiście tracimy wtedy część zdobytej gotówki, ale przecież za różowo nawet w grze przeznaczonej dla młodszych odbiorców być nie może. Nie zrezygnowano również ze statusu prawdziwego Jedi, który uaktywnia się po zdobyciu odpowiedniej ilości monet w danym rozdziale. Jeśli utrzymamy ten poziom przez całą grę, da on nam dostęp do najtajniejszego sekretu całej gry...
No już otwórz buzię głupi robocie!

Zmieniła się natomiast ilość aktywnych postaci jakimi możemy kierować w trakcie gry. Oczywiście w danej chwili posiadamy kontrolę tylko nad jednym ludkiem (choć można i nad dwoma, ale o tym za chwilę...), ale na ekranie może się ich teraz znajdować maksymalnie sześć sztuk i nic nie stoi na przeszkodzie, by w trakcie rozgrywki szybko się pomiędzy nimi przełączać. Zresztą LSW II nie jest zwykłą zręcznościówką, ale zawiera także elementy gry logicznej i właśnie dzięki możliwości szybkiej zmiany kierowanego bohatera jesteśmy w stanie popchnąć akcję do przodu. Niech Moc będzie z tobą!
Scalenie jak w Dragon Ballu

Postaci w grze jest do odblokowanie całe mnóstwo. Nadal najpotężniejszymi ludkami są Jedi, choć tych akurat tym razem uświadczymy znacznie mniej, niż w pierwszej części, ale to ze względu na fabułę, która obejmuje tylko „starą” trylogię. Nieodłącznym atutem Rycerzy Jedi jest miecz świetlny, który nie tylko jest najpotężniejszą bronią dostępną w grze, ale także świetnie sprawdza się w obronie czy w wyprowadzaniu potężnych kombinacji ciosów. Postacie Jedi posiadają także specjalne moce, dzięki którym mogą pchnąć wrogów telekinezą czy też przesuwać lub budować różne przedmioty. Do tej pory, to właśnie Jedi mogli tworzyć różnorakie konstrukcje, lecz teraz każda postać humanoidalna może coś zbudować. A budować jest co! Z porozrzucanych klocków można stworzyć różnego rodzaju kładki i pomosty, które pomogą nam dostać się we wcześniej niedostępne miejsca, a także, co jest zupełną nowością, możemy budować i prowadzić pojazdy znane nam z uniwersum Gwiezdnych Wojen. Trzeba pogratulować programistom z Traveller’s Tales usprawnienia w sterowaniu wszelkiej maści pojazdami, gdyż w LEGO Star Wars ten element, delikatnie mówiąc, nie był zbytnio dopracowany...
Znowu ktoś mi narobił do nocnika...

Oprócz mieczy świetlnych do dyspozycji mamy także dobre w walce na odległość blastery oraz kusze energetyczne, które również mogą nam posłużyć za kotwiczkę, bez której nie raz nie dalibyśmy sobie rady. Wśród występujących postaci nie zapomniano także o droidach, takich jak R2-D2 czy C3PO, które co prawda w ferworze walki na nic nam się nie przydadzą, jednak posiadają one tak ważne funkcje, jak latanie czy też uruchamianie paneli wejściowych do zablokowanych drzwi. Ciekawostką i zarazem kolejną nowością, jest możliwość przebierania naszego ludka. W niektórych sytuacjach, taki Luke Skywalker może przykładowo założyć strój szturmowca i dzięki temu niepostrzeżenie przejść obok grupy przeciwników, unikając w ten sposób zażartej i wyczerpującej walki.

Destroy all things!

Spójrzcie tylko na ten seksowny kanciasty tyłeczek Lei

Wspominałem już wcześniej, że w LSW II do odkrycia jest bardzo wiele przedmiotów. Najważniejszymi są oczywiście monety Lego, dzięki którym możemy zakupić nowe postacie, kody i inne dodatki. Gotówkę można zdobyć na dwa sposoby: zbierając ją z rozwalonych części naszych przeciwników lub rozbijając elementy otoczenia. Plansze są tak skonstruowane, że niemal każdą ścianę, barierkę czy też pojemnik można rozbić, pociąć czy zdetonować, a w nagrodę zostaniemy obsypani wodospadem świecących małych krążków. Oprócz monet, ważne są także serduszka, które możemy zdobyć w ten sam sposób, a dzięki nim podreperujemy nasze zdrowie. Jednymi z najciekawszych przedmiotów są pojemniki z minizestawami Lego. W każdym rozdziale do odszukania mamy 10 takich puszek. Zazwyczaj są one dobrze schowane lub ustawione w trudno dostępnych miejscach, przez co zebranie wszystkich pojemników w trybie fabularnym jest praktycznie niemożliwe. Opłaca się jednak pokombinować w grze dowolnej, bo jeśli odnajdziemy wszystkie minizestawy na każdej planszy, to nie dość, że otrzymamy ogromną ilość monet, to w nagrodę dostaniemy także część do zbudowania wyjątkowego pojazdu z Gwiezdnych Wojen. Prawdziwym wyzwaniem dla poszukiwaczy przygód są jednak klocki mocy. W każdym rozdziale jest ukryty tylko jeden taki klocek i trzeba się sporo napocić, by go zdobyć. Trud jednak się opłaca, gdyż dzięki temu elementowi możemy zakupić u barmana w kantynie dodatkową opcję, która poprawi umiejętności naszej postaci. Za nasze wyjątkowe poczynania w trakcie gry przyznawane są również złote klocki, które umożliwiają nam dostęp do premiowych poziomów. Bo do klocków trzeba dwojga...
A mawiają, że szturmowcy życia nie mają...

LEGO Star Wars II możemy spokojnie ukończyć w pojedynkę. Prawdziwa frajda jest jednak wtedy, kiedy do gry zaprosimy drugą osobą. Obojętne czy to będzie młodszy brat, dziewczyna czy też kumpel z sąsiedztwa, radość ze wspólnej rozgrywki jest nieporównywalnie większa, niż ukończenie gry samemu. Druga osoba może dołączyć do nas w każdej chwili, wystarczy, że wciśniemy odpowiedni przycisk i już możemy grać we dwójkę na jednym ekranie.
Patrz tylko jak mój miecz się wydłuża!

Programiści rozwiązali problem pierwszej części, w której to obaj gracze musieli być blisko siebie. Zastosowano więc rozwiązanie tak proste, co genialne – po prostu jeśli gracze się od siebie oddalą, oddali się także kamera, co powiększy pole widzenia, tak że żaden z uczestników zabawy nie będzie narzekał. Niestety, w przypadku gry w pojedynkę kamera nie raz nie nadąża za naszymi poczynaniami i zdarza się, że tracimy naszego ludka z ekranu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w każdej chwili drugi gracz się od nas odłączył, wtedy po prostu komputer przejmie kontrolę nad jego ludkiem. Zresztą wogóle LSW II jest bardzo sympatyczną grą, jeśli chodzi o czas spędzany z nią, bo równie dobrze można spędzić przy niej na raz wiele godzin, jak i usiąść na 15 minut, a stan gry i tak można zapisać niemal w dowolnym momencie.

Kosmiczne jaja

R2D2 chłopakom chyba film przyrodniczy wyświetla

Na koniec pozwoliłem sobie zostawić największy smaczek LSW II. Jest nim wszechobecny humor. Nie jest to może bezczelna parodia Gwiezdnych Wojen, jak miało to miejsce w Kosmicznych Jajach, ale sceny dobrze znane nam z trylogii Lucasa zostały tutaj przedstawione z przymrużeniem oka. Szczególnie możemy zauważyć to w przerywnikach filmowych, które zostały świetnie zrealizowane. Zresztą, ktoś mógłby powiedzieć, że cała gra jest jednym wielkim żartem i częściowo miałby rację. Przecież grafika w tej grze jest kanciasta, a postacie nie wypowiadają żadnych kwestii. I tak owszem jest, bo takie były założenia twórców – zrobić grę, która będzie przypominała starwarsowy Legoland, w której zamiast na przerabianie filmowej fabuły po raz n-ty, postawiono na jej obrazowe pokazanie pół żartem, pół serio i to wszystko podlać muzyką i dźwiękami znanymi nam z sal kinowych. Te założenia genialnie się sprawdziły i sprawiły, że LEGO Star Wars II: The Original Trilogy jest jedną z najlepszych gier zręcznościowo-logicznych jakie zostały ostatnio wydane i w zasadzie tylko najwięksi antyfani Gwiezdnych Wojen będą narzekać. Reszta będzie się przy tym tytule wyśmienicie bawić.

Tytuł: LEGO Star Wars II: The Original Trilogy Gatunek: zręcznościowo-logiczna Wymagania sprzętowe: CPU 1,0GHz, 256 MB RAM, karta graficzna 64MB + humor + sporo zmian na lepsze + grywalność + klimat „Gwiezdnych Wojen” w klockach Lego Minusy: - czasami kamera nie daje rady Czas na opanowanie: 10 minut Poziom trudności: średni Producent: Traveller’s Tales Wydawca: Lucas Arts Polski wydawca: Licomp Empik Multimedia Cena: 79,99 PLN Wersja: PL, kinowa Strona www: LEGO Star Wars II: The Original Trilogy

58 komentarzyDodaj swój

Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
G janusz82

mam 1 część i bardzo fajnie sie w to gra :)

Odpowiedz
G Sephirath

Autentycznie sie zastanawiam nad kupnem... Nie powiem, ten artykuł wpływa pozytywnie :)

Odpowiedz
G Misiek690

Daje radę ta gierka, podobnie zresztą jak jedynka.

Odpowiedz
G Phelela

No zgadzam sie z Sephiratem ten artykuł pobudza moje dzieciece zmysły XDXD Pamietam jak w dziecinstwie bawiłem sie lego szkoda ze niemiałem kompa :D

Odpowiedz
G budyyn

chyba zaraz pójdę do piwnicy przynieść klocki xD
A w gierkę będę musiał kiedyś zagrać ;p

Odpowiedz
G janusz82

> No zgadzam sie z Sephiratem ten artykuł pobudza moje dzieciece zmysły XDXD Pamietam jak w dziecinstwie
> bawiłem sie lego szkoda ze niemiałem kompa :D
tez miałem takie klocki( rodzice kupili mi w pewexie - eh kto pamieta jeszcze te sklepy ;)

Odpowiedz
G Tomicha

Jak ja bym chciał mieć tą grę. Szkoda, że fundusze nie pozwalają.

Odpowiedz
G Brudny Jack

Najfajniejszy w tej grze jest tryb multiplayer. Tylko, że jakoś kamera dziwnie chodzi i czacem ciężko się przez to gra, ale mimo to tryb multiplayer jest naprawdę świetny. Można to grać jak w Heroes 3 :P

Odpowiedz
G kindziukxxx

Nom Lego jest dla dzieci .. bo w końcu wszyscy jesteśmy dziećmi :)

Odpowiedz
G Oskar24

No gra super, przeszedłem ją w cztery dni ;]

Odpowiedz
G Marcilek

Lego Stra wars jest do bani nie nawidze takich gier !!!

Odpowiedz
G grand10pelu

Zapowiada się nawet spoko... tyle, że ja jakoś nie przepadam za zręcznościówkami, nie trawię po prostu takich gierek.

Odpowiedz
G Mlekus

Dla kogoś kto zaczynał od tych klocków to pozycja obowiązkowa. Przeszedłem obie części i wiele razy zrywałem boki oglądając przerywniki filmowe. x] Naprawdę warto pograć.

Odpowiedz
Rosveld

GRalem w 1 czesc i bez kitu wkrętowa pozycja!!!Dwujeczki nie mam ale musze to jest szalone i polewkowe...z takiej strony nigdy nie patrzylem na ukochana sage!!!

Odpowiedz
Keii

Gra niezła, tylko walka rozwiązana jest dość średnio. Bardzo szybko staje się monotonna...

Odpowiedz
G Neo 12

Grałem w pierwszą część i przeszedłem ją z największą przyjemnością. Muszę mieć dwójkę.

Odpowiedz
G Lamb3rt

Artykuł jest super ;) Gra tak samo. Ale podpisy pod screenami mnie rozwaliły xD "R2D2 chłopakom chyba film przyrodniczy wyświetla" powala xD

Odpowiedz
G budyyn

pozyczyłem od braciaka 1 część juz zainstalowana :P..

Odpowiedz
G Paoro

O a co to CDP wydaje gre Lucasarts?? ze mamy ja okazje komentować??

jesli byłaby to prawda to było by super ;p hehe, ale pewnie nie jest...

Odpowiedz
G Furrbacca

> O a co to CDP wydaje gre Lucasarts?? ze mamy ja okazje komentować??
Z tego co wiem, gry Lucasarts wydaje LEM (tfu, tfu, zgiń, przepadnij). Jednakże sklep gram.pl sprzedaje też gry od LEMa, więc w ofercie znajduje się też Lego Star Wars :).http://www.gram.pl/sk4_9A7l6_LEGO_Star_Wars_II_The_Original_Trilogy.htmlO ;).> jesli byłaby to prawda to było by super ;p hehe, ale pewnie nie jest...
Wiem że jedynka jest wyśmienita, jeśli prawdą jest to, że druga część nawet przerasta poprzednią, to ja w to wchodzę :D.

Odpowiedz
G Phelela

> Lego Stra wars jest do bani nie nawidze takich gier !!!
Marcilek takie wypowiedzi sa tu krytykowane zapewne niegrales w nia nigdy a ty juz wyskakujesz z tekstem ze gra jest do bani :/ Nununu tak sie nierobi . Ze gra ma troche inna grafike niz takie co ty grasz to nie zmienia postaci rzeczy ze jest fajna ;)

Odpowiedz
G Orteos

Powiem tak, gra jest super nawet dla starszych odbiorców, jeśli ktoś lubi Star Wars (części 4,5,6) to ta gra jest dla niego, pierwsza część tej gry była fajna,a ta jest zajefajna, no to tyle gra jest naprawdę super.

Polecam

Odpowiedz
G Doktor14

Chyba sobie ją kupie (jak bede miał lepszy sprzęt).

Odpowiedz
G pawelgr5

Osobiście marzy mi się żeby CDP wydał tą jak i poprzednią część LEGO SW w Extra Klasyce Next. Mam nadzieję że kiedyś się tak stanie.

Odpowiedz
G Indrid Cold

ja osobiscie lubie obie czesci lego sw ale uwazam ze mimo wszystko jedynka jest lepsza od dwojki. dwojce czegos brakuje, moze swiezosci , nie wiem dokladnie ale wiem napewno ze nie daje tyle przyjemnosci co jedynka, bo nawet nie moglem sie zmusic by ja przejsc do konca (czytaj znalezc wszystkie znajdzki).

Odpowiedz
G Inki

to może nie jest swietna gra ale bardzo ciekawa i godna uwagi tak samo jak część pierwsza polecam kazdemu

Odpowiedz
G YahooPL

Dla mnie wszystko co ma Lego w tutule jest u mnie z góry przegrane. Możecie uznać że popadam w stereotyp ale po prostu mając tyle lat ile mam nie wyobrażam sobie gry w coś z ludzikami lego :P

Odpowiedz
G nVid

E tam, ja mając nawet 40 lat będę mógł grać ludzikami lego jeśli będą grywalne. Czyli gre elfami, krasnoludami, albo przypakowanym brutalem z wielkim karabinem maszynowym uważasz za bardziej przystające do wieku niż klocki lego? ;)

Odpowiedz
G Mejste

> Osobiście marzy mi się żeby CDP wydał tą jak i poprzednią część LEGO SW w Extra Klasyce Next.
> Mam nadzieję że kiedyś się tak stanie.
Z moich informacji wynika, że pierwszą część LEGO Star Wars ponownie wydała Cenega w cenie niecałych 50zł z bajerancką podkładką pod mysz ;) Nie wiem czemu zdobyto się na taki zabieg, bo przeciez wczesniej dystrybował ją LEM, ale niezbadane są tajemnice branży... Tak więc póki co LSW II można kupić od LEMa, albo na Allegro za dużo mniej kasy...

Odpowiedz
G Malikowo

początkowo sądziłem, że jest to tylko głupiutka w pełni infantylna gierka dla dzieciaków, ale szybko to zdanie zmieniłem gdy wkęciłem się w kolekcjonowanie dev-kitów i żyłowaniu statystyk. gra zabawna i dająca przyjemność przez długie godziny.

Odpowiedz
pitreczek55

GRA JEST SPOKO LUZACKA WALCZY SIĘ TAM I TAKIE INNE.

Odpowiedz
pitreczek55

> Chyba sobie ją kupie (jak bede miał lepszy sprzęt).
> TO JAKI TY MASZ SPRZĘT GRA JEST FAZOWA WIĘC POSTARAJ SIĘ O LEPSZY SPRZĘT

Odpowiedz
pitreczek55

> Powiem tak, gra jest super nawet dla starszych odbiorców, jeśli ktoś lubi Star Wars (części
> 4,5,6) to ta gra jest dla niego, pierwsza część tej gry była fajna,a ta jest zajefajna, no
> to tyle gra jest naprawdę super.
>
> Polecam
> JA TEŻ POLECAM BO WARTO W NIĄ GRAĆ

Odpowiedz
G Adamzzz

Ja może kupię jak gra trochę potanieje, bo w portfelu (prawie) pustki...

Odpowiedz
G Koziar the mag

Gra jest niesamowita jak na coś tak niepozornego. No i nie dość że sam miałem frajde z grania to jak zwalało się do domu bachorstwo, zawsze mogło sobie siec ile wlezie a ja przechodziłem wszystko za dwóch :)

Odpowiedz
G Mati1401

Grałem w 1.cz na plejce! mam nadzeję że ta część będzie ruwnie fajna!


Odpowiedz
G Konrad512

> No gra super, przeszedłem ją w cztery dni ;]
Ja przeszedłem Quake'a 4 w 2 dni :P

Odpowiedz
G Mr.M

super gra, grałem w nią razem z bratem, ale po przejściu całej i odblokowaniu pewnie z 60% (słabo, nie? :( ) nie chciało się nam grać ;/

Pozdrawiam,
Mr.M

Odpowiedz
G Mr.M

Przepraszam, że się wtrącę, ale w tym wierszu jest błąd : "taki Luke Skywalker może przykładowo założyć strój szturmowca i dzięki temu niepostrzeżenie przejść obok grupy przeciwników, unikając w ten sposób zażartej i wyczerpującej walki." Nie, taki manewr nie jest nawet możliwy po założeniu hełmu szturmowca ;/

Pozdrawiam,
Mr.M

Odpowiedz
G Questor

Miałem zamiar to kupić, ale albo zapominałem, albo nie miałem czasu. A propo: dzisiaj znalazłem coś w szafie - Palpatine'a, Lorda Vadera z lightsaberem, C-3PO i R2-D2. Siedziałem z nimi cały dzień :D

Odpowiedz
Sliv3r

ta gra jest fajna casami trzeba myśleć tylko glupie jest to ze jestes niezniszczalny

Odpowiedz
G Doktor14

> > Chyba sobie ją kupie (jak bede miał lepszy sprzęt).
> > TO JAKI TY MASZ SPRZĘT GRA JEST FAZOWA WIĘC POSTARAJ SIĘ O LEPSZY SPRZĘT
>
Nie no wszystko oprócz procka jest dobrze bo troche już podrasowałem ale procek mam za słaby.PS. Po co ci ten motocykl???

Odpowiedz
G Lamb3rt

> Przepraszam, że się wtrącę, ale w tym wierszu jest błąd : "taki Luke Skywalker może przykładowo
> założyć strój szturmowca i dzięki temu niepostrzeżenie przejść obok grupy przeciwników, unikając
> w ten sposób zażartej i wyczerpującej walki." Nie, taki manewr nie jest nawet możliwy po założeniu
> hełmu szturmowca ;/
>
> Pozdrawiam,
> Mr.M
Pozwolę sobie się z tym nie zgodzić. Fakt - stroju szturmowca nie da się założyć, a przynajmniej nie wpływa on na grę. Ale jeżeli cała drużyna będzie miała hełmy, walka nie zostanie nawiązana. Tak przeszedłem poziom na pierwszej Death Star.

Odpowiedz
G Tomeczekk

Miałem okazje grac w te gre jest naprawde SUPER i z wielka dawka humoru jako fan całej gwiezdnej powiesci goraco polecam

Odpowiedz
ronaldihnio

SUPER gra lecz czeba czasem myslec :P:P:P:P

Odpowiedz
ronaldihnio

Miałem okazje grac w te gre jest naprawde SUPER i z wielka dawka humoru jako fan całej gwiezdnej powiesci goraco polecam wszystkim SERIOOOOOOO!!!

Odpowiedz
G Marcilek

jak grałem w Lego Star Wars to mi sie tak smiać chciało !! Miom zdaniem grafika beznadziejna i ci goście !! Kompletna klapa !! <hahaha>

Odpowiedz
Daro 94

Grałem w obydwie gry. Lego Star Wars :The Video Game - Przeszedłem w 100% A Lego Star Wars II The Original Trilogy - PRZESZEDŁEM ale nie w 100% :D W każdym bądź razie te obie gry są naprawde fajne i polecam wszystkim bez zwględu na wiek :D

Odpowiedz
G Snake 9

ee nie lubie stra warsa, a z klocków juz wyrosłem, to nie jest tytuł dla mnie, Ale chyba warty polecenia dla młodszych graczy:P

Odpowiedz
G michallow

Kurde, a ja dopiero co wczoraj przeczytalem recenzję, a dziś już kupilem :)

Odpowiedz
Przeczytaj wszystkie komentarze na forum
Najnowsze

Zwiastun Dark Souls II przypomina o premierze na PC

1
Adam Berlik

Dark Souls II w wersji na komputery osobiste zadebiutuje w najbliższy piątek, więc czas najwyższy zobaczyć trailer przygotowany z okazji premiery tego wydania. Szkoda tylko, że zobaczymy na nim głównie ujęcia z poprzednich zwiastunów.

Czytaj dalej 
Zagraj w Ghost Recon Phantoms już dziś! Zestawy startowe dostępne w sklepie gram.p!
Lubisz nas?