artykuły - Recenzje
spis treści
powiązane gry
GRAM.UNITY
Dante's Inferno - recenzja
Piątek, 05.02.2010, godzina 20:30, autor: Łukasz "Mejste" Berliński
Dante's Inferno zapewnia dobrą, choć krótką rozgrywkę z przemyślanym systemem walki. Jednak im głębiej w dół piekła schodzimy, tym bardziej dokuczają wszelkie ograniczenia i monotonia.
Na początku, by rozwiać wszelkie wątpliwości, należy odpowiedzieć na dwa pytania. Po pierwsze to nie jest wierna adaptacja Boskiej komedii. Raczej luźna interpretacja, przy której Dante w grobie się przewraca - to jednak temat na osobny artykuł. Po drugie Dante's Inferno czerpie pełnymi garściami z serii God of War. Widać to na każdym kroku i nie byłoby w tym nic złego, w końcu jak kopiować to od najlepszych. Sęk w tym, że poza znanymi patentami, Visceral Games nie serwuje w zasadzie nic ponadto.
...I nie wódź nas na pokuszenie
Właściwa akcja gry rozpoczyna się w momencie, kiedy nasz dzielny bohater Dante Alighieri wraca ze świętej krucjaty do rodzinnej Florencji. Kiedy przekracza próg domu, jego oczom ukazuje się leżący na podłodze ojciec z wbitym w oko krucyfiksem, a na podwórku półnaga, przeszyta mieczem Beatrycze. Na domiar złego jej duszę porywa do piekła Lucyfer, który wygrał zakład. Dante, ten który w Jerozolimie miał świecić chrześcijańskim przykładem, złamał obietnicę wierności swej narzeczonej. A to nie jedyny grzech jaki ma na sumieniu... Miłość do Beatrycze nie pozwala Dantemu na pogodzenie się z losem i rzuca się w pogoń za ukochaną w być może najgorętszą podróż swego życia - wyprawę przez 9 kręgów piekła.
Fabułę w Dante's Inferno poznajemy dzięki filmowym przerywnikom, które można podzielić na dwa typy: scenki renderowane oraz animowane. Te pierwsze przedstawiają kluczowe momenty w grze i wyglądają prześlicznie. Widać, że autorzy bardzo się do nich przyłożyli, oglądanie ich to prawdziwa przyjemność dla oka.
Zupełnie inną stylizację zastosowano dla retrospekcji Dantego z wyprawy krzyżowej, które ukazują krwawe oblicze świętych krucjat. O swych grzechach Dante nie może zapomnieć, bowiem na torsie ma wszyty gobelin przedstawiający przebieg chrystianizacji Jerozolimy. Rysunkowa kreska sprawdza się dobrze w tej konwencji, aczkolwiek wszystkim scenom brakuje spójności i głębszego ujęcia tematu. Każda "komiksowa" animacja to jedynie przedstawienie wybranej tragedii, z którą przychodzi się zmierzyć głównemu bohaterowi w piekle.
Poza nieinteraktywnymi filmikami, w podróży w głąb piekielnych czeluści towarzyszy nam Wergiliusz. Rozmowy z poetą są opcjonalne, ale warto porozmawiać z przewodnikiem. Dzięki temu uzyskamy dostęp nie tylko do dodatkowych informacji o kręgu w którym obecnie się znajdujemy, ale również otrzymamy relikwie, których nie znajdziemy nigdzie indziej.







> Jakoś nie chce mi się wierzyć, że napis "to be continued" wrzucili na końcu dla żartu.
Skoro tak to świetnie :D
Jak komuś sie przejadła mitologia to dante jest dobrym zakupem. Ale do GOW mu daleko...
Ja nie wiem co wy widzicie w tym GOW. Mam wrazenie ze to jest na zasadzie Diablo, ze jakikolwiek hack and slash by nie wyszedl to diablo najlepsze...i tak jest z GoW. Ja kupilem niedawno GoW edycje pod ps3, 1 i 2 czesc, szczerze mowiac przeszedlem 1 czesc bez wiekszych wrazen, nie wiem moze dlatego ze to stara gra, a druga przerwalem dla Dante bo przynudzala, czulem sie tak jakbym dalej gral w 1. Dla mnie Dante ma wszystko to co ma najlepsze GoW, ale z ta roznica ze lokacje w Inferno sa o wiele lepsze niz te w God Of War. Pan Kratos czy jak mu tam i jego przygody kojarza mi sie z gra dla 15 latkow, nie czulem zadnego napiecia, gra zeby od tak sobie usiasc i przec do przodu miazdzac wszystko po drodze. A Dante...nie wiem jakos ja momentami staje w grze i jak patrze na to wszystko to ogarnia mnie mysl ze jest to w jakis sposob przerazajace, chocby te wszystkie dusze dookola, spadajace, plywajace, uwiezione, ten wielki stwor na poczatku wykrzykujacy grzechy, dla mnie rewelacja.
Sequel będzie, w końcu to "nowa marka EA" i trzeba na niej trochę zarobić ;).
> Ja nie wiem co wy widzicie w tym GOW. Mam wrazenie ze to jest na zasadzie Diablo, ze
> jakikolwiek hack and slash by nie wyszedl to diablo najlepsze...i tak jest z GoW. Ja
> kupilem niedawno GoW edycje pod ps3, 1 i 2 czesc, szczerze mowiac przeszedlem 1 czesc
> bez wiekszych wrazen, nie wiem moze dlatego ze to stara gra, a druga przerwalem dla Dante
> bo przynudzala, czulem sie tak jakbym dalej gral w 1. Dla mnie Dante ma wszystko to co
> ma najlepsze GoW, ale z ta roznica ze lokacje w Inferno sa o wiele lepsze niz te w God
> Of War. Pan Kratos czy jak mu tam i jego przygody kojarza mi sie z gra dla 15 latkow,
> nie czulem zadnego napiecia, gra zeby od tak sobie usiasc i przec do przodu miazdzac
> wszystko po drodze. A Dante...nie wiem jakos ja momentami staje w grze i jak patrze na
> to wszystko to ogarnia mnie mysl ze jest to w jakis sposob przerazajace, chocby te wszystkie
> dusze dookola, spadajace, plywajace, uwiezione, ten wielki stwor na poczatku wykrzykujacy
> grzechy, dla mnie rewelacja.
Sugeruję przejście gry na poziomie wyższym, niż easy. Wtedy miażdżenie wrogów bez cienia napięcia jest już niemożliwe. Poza tym, same wyzwania bogów i etapy zręcznościowe są już trudne same w sobie. Jesteś pewny, że grałeś w God Of War ? :P Bo ja mam wątpliwości.
> Sugeruję przejście gry na poziomie wyższym, niż easy. Wtedy miażdżenie wrogów bez cienia
> napięcia jest już niemożliwe. Poza tym, same wyzwania bogów i etapy zręcznościowe są
> już trudne same w sobie. Jesteś pewny, że grałeś w God Of War ? :P Bo ja mam wątpliwości.
Nie gralem na Easy, nigdy nie gram. Na Pc zawsze daje Hard, a na konsoli normal bo nie wiem czy dam rade na padzie. Tak gralem w God of War, zamowilem z gram.pl ta special edition ze mozna odpalic gre w 720 p 1 i 2 czesc. W druga gralem tylko chwile, ale pierwsza czesc skonczylem. Ja nie twierdze ze gra jest prosta, ale jakos nie porywa mnie tam fabula czy klimat gry, poza tym mysle ze nawet Darksider byl trudniejszy od God of War, moze dlatego ze byl moja 1 gra tego typu. (mam ps3 od niedawna). Mi chodzi glownie ze nie ma tego klimatu grozy w GoW, ja przynajmniej go nie odczuwam, a krew i siekanka nie wiem czemu przypomina mi bajki ktore leca o 15 dla dzieci ala Dragon ball, mysle ze Dante ma wiekszy realizm, ale to moze dlatego ze jest lepszy graficznie. GoW byl po prostu pierwszy, zrobil wielkie wrazenie na graczach niczym Blizzardowskie dziela, a teraz ludzie po prostu uparcie bronia tych wrazen, mysle ze jakby dopiero teraz zagrali poraz pierwszy w GoW i w Dante, tak jak ja, mieli by nieco inne wrazenia. Oczywiscie moje zdanie moze kompletnie zmienic God of War 3, mysle ze bardziej fer bedzie jednak porownac najnowsza czesc tej gry do Inferno, a nie produkcje z ps2.
> ahahah Wilkv jest moim mistrzem... po kilku minutach z demem jestem w stanie określić
> czy gra jest dobra, czy nie...
> Recenzentem nie jestem ale po całym rozgłosie dante's inferno i po pograniu jestem w
> stanie powiedziec ze gra zawiodła mnie i pewnie wiele osób. Podobienstwo do GoWa jest
> wielkie i jak ktos wyżej napisał
Hehe ja to napisałem :)
> Generalnie to tak jakby duchowi Sparty wszyć gobelin w klatę, dać kosę do rączek i wrzucić
> do piekła ;) Chociaż z drugiej strony jakby Dante wyszedł jako pierwszy to GOW porównywalibyśmy
> do niego ;)
>
> Niekoniecznie gdyż ci co robil dantego nie musieli by wpaść na takie genialne pomysły
> z GoWa. Tak, czekamy do GOWA II .KRATOOOS FTW
Skąd wiesz, że byłyby genialne jeśli gra z dantem wyszłaby wcześniej? Przecież wtedy porównywalibyśmy Gow'a do Dantego a nie odwrotnie. Więc byłby to coś na kształt: "eee to już widziałem w Dante's Inferno".
Pozdrawiam.
ale twórcy dante NIE wymyśliliby tego co jest w GOWIE. i by był gniot gorszy niz teraz
Szkoda, że tak podobne do Goda, chyba poszli na skróty. Tak naprawdę to z Dantego najbardziej można by zrobić rpg a nie bijatykę.
> > Sugeruję przejście gry na poziomie wyższym, niż easy. Wtedy miażdżenie wrogów bez
> cienia
> > napięcia jest już niemożliwe. Poza tym, same wyzwania bogów i etapy zręcznościowe
> są
> > już trudne same w sobie. Jesteś pewny, że grałeś w God Of War ? :P Bo ja mam wątpliwości.
>
>
> Nie gralem na Easy, nigdy nie gram. Na Pc zawsze daje Hard, a na konsoli normal bo nie
> wiem czy dam rade na padzie. Tak gralem w God of War, zamowilem z gram.pl ta special
> edition ze mozna odpalic gre w 720 p 1 i 2 czesc. W druga gralem tylko chwile, ale pierwsza
> czesc skonczylem. Ja nie twierdze ze gra jest prosta, ale jakos nie porywa mnie tam fabula
> czy klimat gry, poza tym mysle ze nawet Darksider byl trudniejszy od God of War, moze
> dlatego ze byl moja 1 gra tego typu. (mam ps3 od niedawna). Mi chodzi glownie ze nie
> ma tego klimatu grozy w GoW, ja przynajmniej go nie odczuwam, a krew i siekanka nie wiem
> czemu przypomina mi bajki ktore leca o 15 dla dzieci ala Dragon ball, mysle ze Dante
> ma wiekszy realizm, ale to moze dlatego ze jest lepszy graficznie. GoW byl po prostu
> pierwszy, zrobil wielkie wrazenie na graczach niczym Blizzardowskie dziela, a teraz ludzie
> po prostu uparcie bronia tych wrazen, mysle ze jakby dopiero teraz zagrali poraz pierwszy
> w GoW i w Dante, tak jak ja, mieli by nieco inne wrazenia. Oczywiscie moje zdanie moze
> kompletnie zmienic God of War 3, mysle ze bardziej fer bedzie jednak porownac najnowsza
> czesc tej gry do Inferno, a nie produkcje z ps2.
Coś w tym jest. Ewidentnie upływ czasu nie służy grom, więc jeśli ktoś nie miał do czynienia z oryginałami lata temu, teraz może już "tego" nie poczuć. Nie chcę pisać, że jesteś "graphic whore", bo to powinno pasować raczej do mnie ;), jednak co do gameplay nie mogę się zgodzić- GOW jest trudny, wymagający, nie jest bezmyślny a już na pewno nie jest dla dzieci. Zacznij grać w dwójkę, jest mega. Jedynka to taki dobry początek. Polecam tryb HARD- tylko na nim można poczuć prawdziwą walkę o życie. GOD jeszcze nie zaliczyłem, ale już się powoli szykuję ;). Warto przejść i dwójkę, bo GOW3 będzie fabularną kontynuacją poprzednich części.
Wierzę w to, że jak zwykle- GOW wyjdzie i pozamiata wszystko :).
Jest 'Dante's Inferno' Iced Earth w soundtracku? Nie? To do widzenia ;)
Ewidentnie upływ czasu nie służy grom, więc jeśli ktoś nie miał do czynienia
> z oryginałami lata temu, teraz może już "tego" nie poczuć. Nie chcę pisać, że jesteś
> "graphic whore", bo to powinno pasować raczej do mnie ;), jednak co do gameplay nie mogę
> się zgodzić- GOW jest trudny, wymagający, nie jest bezmyślny a już na pewno nie jest
> dla dzieci. Zacznij grać w dwójkę, jest mega. Jedynka to taki dobry początek. Polecam
> tryb HARD- tylko na nim można poczuć prawdziwą walkę o życie. GOD jeszcze nie zaliczyłem,
> ale już się powoli szykuję ;). Warto przejść i dwójkę, bo GOW3 będzie fabularną kontynuacją
> poprzednich części.
Ale ja jestem jak to nazwales 'graphic whore' bo po to laduje kupe kasy zeby wszystko wygladalo ladnie i chodzilo plynnie. Ci ktorzy mowia ze grafika nie jest wogole wazna sa jak Ci ktorzy twierdza ze wyglad kobiety nie ma znaczenia tylko jej wnetrze, ale przepraszam jesli cos Cie od samego poczatku nie pociaga to i tak nic z tego nie bedzie ;) Mimo 720 p GoW nadal wyglada jak gra z ps2, zreszta cudow sie nie spodziewalem, z tad moze epiczne walki wygladaja dla mnie dosc zwykle, szczegolnie ze ja w GoW 1 zaczalem grac toz po Darksiders. A jesli chodzi o napiecie podczas gry, to nie mialem na mysli napiecia zwiazanego z tym ze zgine, bo ja ginalem tam i to wiele razy. ( nie znosze wspinaczki ala prince of persia ani nic podobne temu). Chodzilo mi raczej o napiecie typu ze co bedzie dalej, co mnie spotka za rogiem, jakas groza, a GoW wyglada dosc...bajkowo dla mnie. Zaczne grac w druga czesc, 3 tez napewno kupie, bo gra jest dobra, ale nie podoba mi sie ze ktos miesza Dante kompletnie z blotem mowiac ze to klon, jakos mi sie w Darksiders, GoW i Dante zupelnie inaczej gralo, mimo ze walka jest tak podobna.
ps. Czasem mam wrazenie, choc moze to byc nieco niegrzeczne co napisze, ze niktorzy tylko oczerniaja Dante mimo ze w niego nie grali aby przkonac samych siebie i szukac potiwerdzenia u innych o tym, bo kisza kase na God of War 3 i nie chca jej wydac na Dante, a tymbardziej nie chca slyszec ze gra moze byc rownie dobra, a ich omija. Nie mowie ze wszyscy, ale sam osobiscie znam takie przypadki, ze gra jest taka owaka mowia, ze tyle kosztuje, eee tam, ale jak pozyczyc to by bardzo chetnie wzieli ;)
Ja gierkę skończyłem w 8h18min i zagram jeszcze raz, bo mi się podobała ;)
Jeżeli gram przyznaje TYLKO cztery to dla mnie znak, by jeszcze odjąć jedno-dwa oczka. :) Dziękuję, postoję. A zapowiadało się smakowicie.
Kolejna konsolowa nawalanka, przynajmniej pozwala się odstresować (zapewne). Oprócz Devil May Cry, na PC takich gier jest jak na lekarstwo.
Zapowiada się superowo
Gra przebija wszystko co do tej pory widziałem, zwiedzając każdy krąg piekła aż chce się pomodlić żeby trafić w przyszłości do nieba. Ale niestety gra jest bardzo krótka, a na domiar tego w sztuczny sposób przedłużona walkami w arenach (zabij wszystkich przeciwników tylko magią). Osobiście wole bardziej i polecam GoWa, ale Dante Inferno aż taki zły nie jest.
Grę kupiłem i powiem że warto ! Nie wiem czemu tak ludzie tą grę jadą na sam minus może dlatego ze przypomina gow'a ale jak ktoś ma dosyć mitologi jak ja to pozycja obowiązkowa. Ja kupiłem i nie żałuję i jeszcze ten nadchodzący co-op GO TO HELL ! :)
> Gra przebija wszystko co do tej pory widziałem, zwiedzając każdy krąg piekła aż chce
> się pomodlić żeby trafić w przyszłości do nieba. ciach....Osobiście wole bardziej i polecam GoWa..
Zgubilem sens tej wypowiedzi...
> Gra przebija wszystko co do tej pory widziałem, zwiedzając każdy krąg piekła aż chce
> się pomodlić żeby trafić w przyszłości do nieba. Ale niestety gra jest bardzo krótka,
> a na domiar tego w sztuczny sposób przedłużona walkami w arenach (zabij wszystkich przeciwników
> tylko magią). Osobiście wole bardziej i polecam GoWa, ale Dante Inferno aż taki zły nie
> jest.
o.0 Troszkę się pogubiłem... Zaraz... To chyba nie ja się pogubiłem tylko autor tej wypowiedzi. :P