logo

artykuły - Publicystyka

spis treści

inne publikacje

GRAM.UNITY

Antologia "Kroki w nieznane - Almanach fantastyki 2006" pod redakcją Konrada Walewskiego - recenzja

Sobota, 06.01.2007, godzina 20:00, autor: JeRzy

Drugi krok

Gdy w latach 70-tych na polskim rynku ukazywała się seria "Kroki w nieznane" pod redakcją wybitnego redaktora, publicysty i tłumacza, Lecha Jęczmyka, każdy jej tom był wydarzeniem. W ubiegłym roku wydawnictwo Solaris podjęło ryzyko reaktywacji "Almanachu fantastyki" - gdyż taki podtytuł nosi zbiór. Nastąpiło też symboliczne "przekazanie pałeczki" przez Jęczmyka innemu cenionemu literaturoznawcy - Konradowi Walewskiemu. Tegoroczna edycja "Kroków w nieznane" jest firmowana już tylko nazwiskiem tego drugiego.

Dlaczego jest to tak ważna antologia? Ano dlatego, że stanowi coroczny przegląd najciekawszych zjawisk w literaturze fantastycznej: prezentuje szczególnie interesujących autorów, próby oryginalnego podejścia do gatunku lub ważkich zagadnień.

Tym razem Konrad Walewski dokonał wyboru piętnastu utworów - trzynaście z nich to teksty anglojęzyczne, dwa pochodzą zza naszych wschodnich granic. Niestety, z przyczyn organizacyjnych, sygnalizowanych przez redaktora, zabrakło tekstów z innych kręgów kulturowych (np. Francja, Japonia), jednak istnieje nadzieja, że w przyszłości uda się ten stan rzeczy naprawić.

Gdy czytelnik / czytelniczka wgryza się w kolejne opowiadania w antologii, może się przekonać, że problemy poruszane obecnie przez twórców fantastyki często okazują się bardzo zbliżone lub wręcz tożsame z zagadnieniami, z którymi ten gatunek brał się za bary przez dziesięciolecia. Zmienia się jednak sposób ich pokazania, inaczej rozłożone są akcenty. Wciąż zadawane są pytania o definicję życia (jak np. w opowiadaniu Davida Maruska "Album ślubny"), wyznaczniki człowieczeństwa (w "Powodach do zadowolenia" Grega Egana czy w "Zrozumieć człowieka" Thomasa M. Discha) albo istnienie przypadku lub przeznaczenia w naszym życiu ("Co z nami będzie" Teda Chianga).

następna strona

Najnowsze komentarze

Obie pozycje nawet dość ciekawe (szczególnie tytuł wilcz krew i smoczy ogień przemawia do wyobrażni) przeczytałbym chętnie "imperuim lodów" ponieważ lubie twórczość Nelia Gaimana. Może dacie jakis mały tekst tego opowiadania :)

wilcza krew smoczy ogień ... chyba to przeczytam bo fajny tytuł ;p

eee... nic mnie nie zainteresowało.

Hehe...

A może w ramach eksperymentu z komiksami dodać coś o mangach? I/lub RPG?

> A może w ramach eksperymentu z komiksami dodać coś o mangach? I/lub RPG?


Jakieś zbiory czy wydania kolekcjonerskie Komiksów albo jak pojawi się dobra Manga, ja również jestem ZA :D

> > A może w ramach eksperymentu z komiksami dodać coś o mangach? I/lub RPG?
>
> Jakieś zbiory czy wydania kolekcjonerskie Komiksów albo jak pojawi się dobra Manga, ja również
> jestem ZA :D
>



Dobrych mang jest od groma, w tym kilka na naszym rynku.

Gorąco polecam EDENa - jest świetny!

A z zagranicznych - Kenfu Denki Berserk - RZĄDZI!!!!!!

Chyba warto przeczytać "Wilcza krew smoczy ogień"

Więcej filmów i komiksów ---> porównania filmowych adaptacji do komiksowych pierwowzorów ^^ W końcu tyle jest zapowiedzianych ekranizacji na ten rok, choćby "300" ;)
O mangach też chętnie bym poczytał. BTW przyłączam się do de99iala względem Eden'a - trzeba przeczytać ^^

Romuald Pawlak jest naprawdę dobrym autorem, po przeczytaniu "Obłędu rotmistrza von Egern" dla mnie osobiście jednym z najlepszych polskich, więc jego książki można polecać niemalże w ciemno. A z "Wilczą krwią smoczym ogniem" sam będę musiał się zapoznać bliżej ^^

jakos polska fantasy oprocz kilu wyjatkow(AS, Pilipiuk, Kres) do mnie nie przemawia


graja z namithe witcher